Nowy numer 2/2021 Archiwum

Jak zostać królewną?

To znamy z przyrody: nienarzucającej się urody larwa przemienia się w pięknego motyla. To też znamy z kościelnego podwórka: szara myszka przemienia się w piękną dziewczynę.

W Chorzelowie odbyła się Diecezjalna Pielgrzymka Dziewczęcej Służby Maryjnej. Zgłosiło się 1,5 tys. dziewcząt z opiekunami, ale przyjechało 2 tys. Pięknie prezentowała się m.in. grupa DSM z Szymbarku. – W parafii działamy, śpiewamy psalmy jako psałterzystki, robimy asysty, czasem angażujemy się w jakieś inne wydarzenia. Dużo się uczymy – opowiada Zuzia Koszyk, 12-latka, która w maryjkach jest czwarty rok.

Młodsze dziewczynki nie potrafią wytłumaczyć własnej obecności w DSM. – To jest normalne, bo pierwszy kontakt z maryjkami odbywa się na poziomie emocji. Ja przyszłam do  DSM po Pierwszej Komunii św. Podobały mi się te dziewczyny w kościele, ubrane na niebiesko. Chciałam też wśród nich być, należeć do jakiejś grupy, więc poszłyśmy z koleżanką na spotkanie i zostałam na dłużej. Najpierw, w wieku 10–11 lat, jest dużo radości ze wspólnoty, są różne akcje, zabawy. Poznanie sensu przychodzi później – tłumaczy Justyna Kubis z Wojnicza, przewodniczka kursowa. Paulina Hajdon mówi: – Sens DSM jest taki, że to, co robimy jako dzieci, już kształtuje nasze dorosłe życie. „Czym skorupka za młodu…” – jest takie powiedzenie. Sama o sobie z humorem opowiada, że jest emerytowaną deesemką. – Jest taki czas, że trzeba przekazać swoje obowiązki. Dziesięć lat, które aktywnie spędziłam wśród dziewczyn, ukształtowało mnie. Na spotkaniach, na kursach robiłam rzeczy wesołe, radosne, ale też uczyłam się służyć, pomagać, być wrażliwą, żyć według wartości – mówi. Nie wszystkie maryjki, które zaczynają przygodę we wspólnocie w wieku 10 lat, „dożywają” deesemowskiej emerytury. Jest taki etap, kiedy dziewczynka staje się dziewczyną. – Kiedy przychodzą po Pierwszej Komunii św., mają taką dziecięcą pobożność, szczerość, ale potem, parę lat później, próbują żyć na własny rachunek, trochę się buntują. Wtedy najwięcej się wykrusza – tłumaczy Klaudia Święch, przewodniczka DSM z Gosprzydowej. Klaudia ma to za sobą. Kryzys pokonała. – Dziś jestem w pierwszej klasie technikum i nie widzę najmniejszego powodu, dla którego miałabym się wstydzić wiary w Boga czy próby życia ideałem Maryi – mówi. Przeszła z sukcesem, jak wiele dziewcząt, tę próbę przeistoczenia księżniczki, która miewa muchy w nosie, lubi się pozłościć, w królewnę, czyli córkę Króla, którego wszyscy mamy jednego. – Żadna z dziewcząt nie zostanie w DSM do końca życia. One przechodzą przez DSM. Dobrze byłoby, gdyby wyszły jako córki Boga, jako oblubienice Ducha Świętego, które potrafią wykorzystać swoje talenty najpierw w grupie dziewcząt, w parafii, a potem w codziennym życiu. Chodzi o to, żeby umiały z tego zakorzenienia w Bogu czerpać w przyszłości – mówi ks. Daniel Świątek, diecezjalny duszpasterz DSM. Są pewne etapy dorastania. Trudno pokazać figurkę Matki Bożej i powiedzieć: to jest ideał, do niego zdążajcie. – Trzeba to przekładać na język, który dziewczyny rozumieją. Dorastanie do bycia matką – jak Maryja, ale też jak mama, która nas urodziła – odbywa się przez etapy uczenia się, jak być córką czy jak być siostrą. Dojrzewanie duchowe dziewczyn, które jest sensem formacji w DSM, motywują przewodniczki. Moim czy ks. Daniela zadaniem jest dbać o formację animatorek – mówi s. Marcina Kapustka, józefitka, diecezjalna animatorka DSM. Dla dziewczynki, która przychodzi do DSM, autorytetem staje się przewodniczka. – Jesteśmy dla młodszych jak starsze siostry, czasem trochę jak matki, bo zdarza się, że trzeba im trochę pomatkować – przyznaje Justyna Kubis. – Zdarzyło mi się, że przyszła do mnie deesemka i powiedziała: „Klaudia, wiesz, ja kiedyś chciałabym być taka jak ty”. To miłe, ale od razu pytam siebie, czy jestem wystarczająco dobrym wzorem – mówi Klaudia Święch. W czasie pielgrzymki do Chorzelowa bp Leszek Leszkiewicz pobłogosławił dla diecezji 110 nowych przewodniczek DSM.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama