Nowy numer 3/2021 Archiwum

Będą z nich apologeci

Uniwersytet dla każdego? Jest taki w diecezji tarnowskiej. Pierwszy semestr ukończyło właśnie blisko 750 osób.

Zakończył się pierwszy semestr zajęć w ramach Uniwersytetu Nauczania Społecznego Jana Pa- wła II. – Piękny czas – podsumowuje ks. dr Jan Bartoszek, dyrektor UNSJPII, a zarazem asystent kościelny Akcji Katolickiej Diecezji Tarnowskiej, w ramach której uczelnia działa.

– Jesteśmy wszyscy zadowoleni z faktu, że ten uniwersytet udało się zorganizować i że blisko 750 osób ukończyło semestr wykładów z katolickiej nauki społecznej, a 95 proc. z nich chce kontynuować udział w zajęciach. To dla mnie świadectwo, że zaproponowana formuła i tematy są trafione – dodaje. Wykłady odbywały się w 5 ośrodkach diecezji tarnowskiej: w Tarnowie, Nowym Sączu, Bochni, Mielcu i Krużlowej. 70 proc. słuchaczy to osoby po studiach, z tytułem magistra. Są wśród nich lekarze, prawnicy, nauczyciele, duża grupa samorządowców. Jednym ze słuchaczy UNSJPII była Wiesława Mitera z Woli Rzędzińskiej, emerytowana nauczycielka, obecnie samorządowiec, członkini Akcji Katolickiej i działaczka parafialnego oddziału Caritas. – Spojrzenie na drugiego człowieka przez pryzmat nauczania Jana Pawła II sprawia, że pewne kwestie stają się jaśniejsze, poszerza się horyzont wiedzy w działalności społecznej i charytatywnej – uważa. – Atutem były tematy poruszane w ramach wykładów. Konkretne informacje z katolickiej nauki społecznej pozwalały wyrobić sobie stanowisko, jak funkcjonować w społeczeństwie jako katolicy i jak później wykorzystywać pewną wiedzę do argumentacji z inną stroną, jak postępować w odniesieniu do sytuacji natury społecznej dziś często dyskutowanych, takich jak eutanazja, in vitro, aborcja czy pracująca niedziela – wylicza Monika Łabędź-Łakoma z Tarnowa. Dla Dariusza Brońca, również z Tarnowa, nie bez znaczenia był sposób prezentowania stanowiska Kościoła w tych sprawach, nie nachalny, ale rzeczowy. – Tak podana wiedza i argumentacja przydają się w życiu codziennym czy w dyskusjach ze znajomymi. To jak kubeł orzeźwiającej wody – dodaje. Posiadana przez nich wiedza dotycząca spraw dzielących Polaków, ba – nawet osoby wierzące, sprawia, że potrafią spokojnie wypunktować argumenty stanowiska Kościoła w tym względzie i przekazywać je dalej – ewangelizować. Elżbieta Obrzut, kierownik ośrodka z Krużlowej, podkreśla fakt, że uniwersytet ten jest dla każdego, nikogo nie wyklucza. – Nasi uczestnicy to osoby w różnym wieku i na różnym poziomie wykształcenia. Najstarszy słuchacz ma 84 lata. Jest bardzo zadowolony i mówi, że odnalazł tu sens swojego życia – dodaje. W Krużlowej w ogóle są dumni, że mają „swój” uniwersytet, i są zadowoleni z zajęć. Elżbieta Wanatowicz, nauczyciel języka polskiego w tamtejszym Gimnazjum im. Stanisława Wyspiańskiego, uważa, że takie zajęcia najbardziej przydałyby się ludziom młodym, wzmocniłyby ich kręgosłup moralny. – Wykładowcy nie narzucają tu swojego stanowiska, ale rzeczowo prezentują argumenty, pozostawiając je do oceny słuchaczom – i to jest rewelacyjne. Młodym ludziom bardzo tego fundamentu potrzeba, widzimy w codziennej pracy z nimi, jak bardzo go brakuje. Może dlatego tak wielu przeżywa dziś problemy z depresją, bo nie mają tej podbudowy, którą rodzice nam wpoili, bez tytułów magistra i doktora – dodaje pani Elżbieta. – O to nam chodzi, żeby nasze wykłady służyły ludziom w ich codziennym życiu. Nie chcemy, aby były ponad głowami uczestników, ale by realizowały się tu i teraz, w konkretnej rzeczywistości, w której żyją nasi diecezjanie – zauważa ks. Jan Bartoszek. Już można się zapisywać na kolejny semestr zajęć. Mogą je kontynuować dotychczasowi słuchacze oraz osoby, które nie ukończyły pierwszego semestru. Wszelkie informacje dostępne na stronie: unsjp2.edu.pl.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama