Nowy numer 3/2021 Archiwum

Rodzinnie i biało-czerwono przejdź do galerii

Tarnowski amfiteatr zmienił się w strefę kibica. Mieszkańcy miasta przyszli kibicować polskiej drużynie w pełnym rynsztunku bojowym. Bezpłatnie i bezalkoholowo!

Obowiązkowe biało-czerwone paski na policzkach, takież czapki, kapelusze, a na głowach białogłów - wianki, dalej koszulki, trąbki, flagi i chusty - tarnowianie przyszli do otwartego dziś amfiteatru, który na czas mundialu zamienił się w strefę kibica.

- Plusem jest to, że nie ma tu alkoholu, można spokojnie przyjść z dziećmi, którymi dzisiaj zajmowały się także wolontariuszki, żebyśmy mogli oglądać mecz - mówią rodzice.

Przekleństw co prawda nie słychać, ale też entuzjazm omdlał. Być może przez słońce, które właśnie zachodzi, świecąc prosto w oczy kibicom. Dzieciom jednak to nie przeszkadza. Na sztucznej trawie znalazły świetne miejsce do obserwowania akcji po akcji.

- Ile będzie? - pytam jednego z kibiców. - 2:1 dla Polaków - odpowiada pan Krzysztof. Jeden gol już został strzelony przez Cionka dla... Senegalu. Teraz czas na dwa gole Polaków… Ale ostatecznie dwa wrzucili Polakom Senegalczycy. Mecz zakończył się wynikiem 2:1 dla Senegalu.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama