Nowy Numer 29/2018 Archiwum

Wyszli spod chóru

O Chrystusowym „wojsku” mówi Franciszek Florek, delegat rejonowy Rycerzy Kolumba w diecezji tarnowskiej.

Grzegorz Brożek: Jak został pan Rycerzem Kolumba?

Franciszek Florek: Zostałem zaproszony 4 lata temu na spotkanie zakonu. Na dźwięk tego słowa zapaliły mi się w głowie duże znaki zapytania. Myślałem trochę, jak wielu ludzi z zewnątrz, że jakaś nowa organizacja w Kościele, zakon, to może być coś co najmniej dziwnego. Postanowiłem pójść i poznać. I zostałem. Dlaczego? Bo to jest organizacja, która wyciąga mężczyzn spod chóru. Tych stojących z boku, nawet unikających zaangażowania stawia w pierwszej linii jako ludzi gotowych podjąć wszelkie zadania w Kościele, także jako świadków wiary. Może nie stałem wcześniej pod chórem, ale teraz, jak inni bracia, nie mam z podejmowaniem współpracy w Kościele żadnego problemu. To jest ta różnica.

Dostępne jest 38% treści. Chcesz więcej? Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma