Nowy numer 46/2018 Archiwum

Wyszli spod chóru

O Chrystusowym „wojsku” mówi Franciszek Florek, delegat rejonowy Rycerzy Kolumba w diecezji tarnowskiej.

Grzegorz Brożek: Jak został pan Rycerzem Kolumba?

Franciszek Florek: Zostałem zaproszony 4 lata temu na spotkanie zakonu. Na dźwięk tego słowa zapaliły mi się w głowie duże znaki zapytania. Myślałem trochę, jak wielu ludzi z zewnątrz, że jakaś nowa organizacja w Kościele, zakon, to może być coś co najmniej dziwnego. Postanowiłem pójść i poznać. I zostałem. Dlaczego? Bo to jest organizacja, która wyciąga mężczyzn spod chóru. Tych stojących z boku, nawet unikających zaangażowania stawia w pierwszej linii jako ludzi gotowych podjąć wszelkie zadania w Kościele, także jako świadków wiary. Może nie stałem wcześniej pod chórem, ale teraz, jak inni bracia, nie mam z podejmowaniem współpracy w Kościele żadnego problemu. To jest ta różnica.

Widać was w diecezji choćby przez insygnia, odznaki czy biało-żółte szarfy z godłem KofC. Po co to?

– Są one zauważalne na zewnątrz, ale mają także charakter wewnątrzorganizacyjny. Mamy swoje ceremoniały, stopnie. Kto był w wojsku, ten wie, że mężczyźni z reguły dobrze czują się, kiedy rzeczywistość jest uporządkowana, kiedy są szczeble wyznaczające rozwój. Poza tym to jest zakon, jakiś rodzaj „wojska”, tyle że Chrystusowego, więc są te zewnętrzne znaki.

Czy każdy może przystąpić do rycerzy Kolumba?

– Zakon jest organizacją na swój sposób elitarną, ale też powszechną, bo rycerzem może zostać każdy katolicki mężczyzna, który charakteryzuje się moralnym życiem. Ale trzeba także mieć świadomość tego, że wstępując do RK, przyjmujemy pewne zobowiązania życia zasadami: miłosierdzie, jedność, braterstwo i patriotyzm.

A w praktyce?

– Przekłada się to na dzieła, które prowadzimy, w które się angażujemy. Na przykład moja macierzysta Rada 16100, działająca przy Wydziale Duszpasterstwa Trzeźwości, prowadzi hostel dla kończących terapię uzależnień.

Jak liczni jesteście w diecezji?

Mamy teraz 5 rad i 300 członków, ale powoli się rozwijamy. Modlimy się o to m.in. przez wstawiennictwo św. Jana Pawła II, z inspiracji którego Rycerze Kolumba trafili do Polski.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy