Nowy numer 42/2018 Archiwum

Nowy trakt węgierski

Wyznaczają go od kilku lat pątnicy zdążający na Jasną Górę i do Łagiewnik.

Najstarszym szlakiem, znanym już Rzymianom, była w średniowieczu droga wiodąca od Krakowa doliną Wisły, Dunajca, Popradu, a dalej wzdłuż rzeki Wag do Dunaju, aż na południe Europy. Trakt ten zwyczajowo zwano węgierskim. To nim przewożono sól z kopalni w Bochni i Wieliczce na południe. Tędy wędrowali węgierscy, i nie tylko, kupcy do stolicy polskiego królestwa. Dla historii diecezji najważniejsza jednak była wędrówka młodziutkiej królewny węgierskiej Kingi, która przybyła do Krakowa, by zostać żoną księcia Bolesława Wstydliwego. Oficjalne powitanie miało miejsce w Wojniczu.

Księżna wywarła nie tylko ogromny wpływ na rozwój Małopolski po zniszczeniach tatarskich, ale przyczyniła się do duchowego rozwoju tych ziem przez założenie klasztoru sióstr klarysek w Starym Sączu. Promieniował on na całą Sądecczyznę, stając się także centrum polskiej kultury. Witana w Wojniczu jako przyszła księżna, Kinga żegnała się ze światem także na naszej ziemi. Zmarła w starosądeckim klasztorze i tam została pochowana. Tutaj odbyła się jej kanonizacja w 1999 roku… Co ciekawe, trakt węgierski zachował się do dzisiaj, choć zmieniła się nawierzchnia dróg, a zamki, dotąd strzegące bezpieczeństwa podróżnych i kraju, zamieniły się w muzea lub ruiny.

Miasto przyjaźni

Na przestrzeni ostatnich lat można na dawnym szlaku węgierskim zaobserwować inny niż handlowy czy turystyczny ruch. Na drodze z Węgier pojawiają się u nas pielgrzymi zdążający na Jasną Górę i do Łagiewnik. Pod koniec czerwca 800 osób, w tym 200 dzieci i młodzieży, na szlaku swojej pielgrzymki do Jezusa Miłosiernego i Czarnej Madonny odwiedziło Tarnów. Węgrzy przybyli nie tylko ze swojego kraju, ale także ze Słowacji i z Rumunii. W tarnowskiej katedrze modlili się podczas Mszy św., której przewodniczył biskup Józef Tomasz z Siedmiogrodu. Razem z nim Eucharystię koncelebrowało 22 księży. – Do Tarnowa przybyliśmy uczcić 100. rocznicę niepodległości waszego kraju – mówili pątnicy. Narodowa Pielgrzymka Węgrów była okazją zobaczenia miasta gen. Józefa Bema i przypomnienia związków Tarnowa z Węgrami. Warto chociażby przypomnieć, że Jan Amor Tarnowski udzielił schronienia w swoim zamku węgierskiemu królowi Janowi Zapolya, a już w XX wieku, podczas powstania węgierskiego w 1956 roku, tarnowianie jako pierwsi w Polsce zaczęli tłumnie oddawać krew dla rannych Węgrów. Z Tarnowem jest związana pochodząca z okolic Tokaju rodzina Lippóczych, a jej najwybitniejszym przedstawicielem jest Norbert Lippóczy, przedsiębiorca, kolekcjoner, przyjaciel Tarnowa i jego honorowy obywatel. Z wdzięczności za tarnowską przyjaźń podarował Muzeum Diecezjalnemu w Tarnowie wyjątkową kolekcję ludowych obrazów malowanych na szkle pochodzących z całego świata. Podczas wizyty w Tarnowie Węgrzy zostawili coś jeszcze. Na placu Węgierskim obok pomnika gen. Józefa Bema stanęła granitowa ławka przyjaźni węgiersko-polskiej jako dar naszych dawnych sąsiadów. To drugi, obok bramy seklerskiej przy ul. Krakowskiej, symbol związków Tarnowa z Węgrami. Węgierscy pielgrzymi odwiedzili także naszą diecezję w trzeciej dekadzie lipca. Pieszo wędrowali do Łagiewnik, m.in. przez Piwniczną-Zdrój i Barcicie, gdzie znaleźli gościnę w tamtejszych wspólnotach parafialnych.

Przemieniony u bratanków

Nie tylko Tarnów ma dawne i dobre związki z Węgrami. Takim miastem jest również Nowy Sącz. Pod koniec czerwca w węgierskim Kiskunhalas, mieście partnerskim Nowego Sącza, odbyła się niecodzienna uroczystość. Kopia obrazu Pana Jezusa Przemienionego z sądeckiej bazyliki św. Małgorzaty została podarowana tamtejszej parafii Świętych Piotra i Pawła. Ikonę zawieźli członkowie chóru kameralnego razem z kustoszem sądeckiego sanktuarium ks. prał. Jerzym Jurkiewiczem. Kopię poświęcił abp Kalocsy Balazs Babel. W dzień odpustu parafialnego w Kiskunhalas głównym uroczystościom przewodniczył ks. Jurkiewicz. W darze od miejscowej parafii otrzymał ornat z wizerunkiem św. Piotra. Ikona była niesiona w procesji po Eucharystii. Pieśni o Przemienieniu Pańskim na przemian z Węgrami śpiewał sądecki chór kameralny. Uroczystość zakończyła modlitwa ofiarowania parafii Jezusowi Przemienionemu.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy