GN 41/2019 Archiwum

Pogrzeb po 11 latach

W ciągu dwóch lat w Tarnowie pochowano 333 dzieci utraconych. Symbolicznie – pewnie drugie tyle. Ale dzieją się też rzeczy, wydawałoby się, niemożliwe.

Od 2016 roku w pobliżu daty 15 października – Dnia Dziecka Utraconego na cmentarzu w tarnowskich Mościcach odbywa się pochówek dzieci martwo urodzonych pozostawionych w tarnowskich szpitalach. W sumie w mogile zbiorczej spoczywa 333 „aniołków”. Tak mówią rodzice o dzieciach, których nigdy nie udało im się przytulić. W tym roku pogrzebano 90 skremowanych ciał. Pochówki odbywają się na koszt miasta. Ich inicjatorami, podobnie jak grobu i miejsca pamięci, są Wydział ds. Nowej Ewangelizacji i Komitet Budowy Miejsca Pamięci Dzieci Utraconych SPES.

– Coraz częściej zdarzają się sytuacje, kiedy rodzice pozostawiając dzieci w szpitalach, chcą, by były one pochowane w tym miejscu. Twierdzą, że tu powstaje coś w rodzaju przedszkola czy żłobka dla nich – mówi Anna Podsiadło z Komitetu SPES w Tarnowie. Jest to miejsce spoczynku 333 dzieci, jednak drugie tyle jest takich, które zostały pochowane symbolicznie. Podczas ostatniego pochówku wyczytywano tu imiona Jasiów, Piotrusiów czy Małgoś utraconych nawet w latach 50., 60., 70… do obecnego roku. – Wreszcie zaczyna się o tym mówić coraz więcej. To był do nie tak dawna temat tabu. Rodzice się nie ujawniali, czasami wstydzili. Ostatnio dzwoniła do nas pani, która prosiła o wpisanie dzieci sprzed 30 czy 40 lat. Powiedziała wprost, że są one po aborcji. Była ogromnie wzruszona, kiedy powiedzieliśmy jej, żeby się też modliła do tych dzieci – zauważa pani Anna. Wielu wśród symbolicznie pochowanych to rodzeństwa. Jedna z mam nie mogła nigdy przytulić aż siedmioro, inna sześcioro swoich dzieci. Są tu też maluchy z zagranicy – Niemiec, Białorusi, o angielsko brzmiących nazwiskach. Dla rodziców to ważne miejsce. Pomogło im przeżyć żałobę. Ci, którzy nigdy nie pożegnali swojego dziecka, umieszczają na pomniku tabliczki z imieniem. Wciąż ich tu przybywa. Zamawiane są każdego miesiąca, wystarczy się skontaktować z Komitetem SPES (dzieciutraconetarnow.pl). Monument jest ogromny, zmieszczą się tysiące płytek. Ludzie zostawiają tu znicze, zabawki, świeże kwiaty. – Ostatnio zgłosiła się do nas mama, która ma tutaj dwoje swoich dzieci. Zaproponowała, że może opiekować się tym miejscem, więc dołączyła do nas. Choć nie jest członkiem komitetu, dba razem z nami o pomnik – mówi Anna Podsiadło. Rodzice traktują to miejsce jak swoje i sprawują nad nim opiekę. Są mamy, które dziękują, przekonując, że po symbolicznym pochówku dziecka utraconego po raz pierwszy spokojnie przespały noc. Zdarzają się też rzeczy – wydawałoby się – niemożliwe, jak pogrzeb dziecka po kilkunastu latach od jego straty. Nie symboliczny, ale autentyczny. – Moja znajoma pochowała niedawno dziecko utracone 11 lat temu – mówi Joanna Sadowska z komitetu SPES. Jak to możliwe? Szpital, w którym doszło do poronienia, wykonuje czasami na zlecenie lekarza nie tylko badanie histopatologiczne płodu, ale i badania patomorfologiczne, po których zobowiązany jest do przechowywania szczątków w kosteczce parafinowej przez 20 lat. Mama, jako pacjentka, ma prawo prosić o ich wydanie celem pochowania – tak coraz częściej się dzieje. Jeszcze kilka lat temu nikt o tym nawet by nie pomyślał. – Zachęcamy wszystkie mamy, które spotyka ten dramat, by zapoznawały się z przysługującymi im prawami. Z powodu niewiedzy często rezygnują z tego, co należy się ich dzieciom i im samym. Zdarza się, że po wielu latach w rodzicach rodzą się wyrzuty sumienia, żyją w poczuciu zawieszenia – zauważają członkowie komitetu SPES, którzy z takimi historiami spotykają się niemal na co dzień. Kontakt z członkami komitetu można znaleźć na stronie: dzieciutraconetarnow.pl.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL