GN 7/2019 Archiwum

Dwie tęsknoty i Maryja

W „Arce” w Gródku nad Dunajcem odbywają się rekolekcje dla nadzwyczajnych szafarzy Komunii Świętej.

W pierwszym terminie trzydniowych rekolekcji uczestniczyło 130 szafarzy z diecezji tarnowskiej. To oni w niedziele i święta zanoszą Komunię św. do domów chorym, starszym i cierpiącym.

– Ludzie są bardzo życzliwi dla nas i oczekujący na Jezusa. Pragnienie spotkania z żywym Bogiem jest tak bardzo widoczne, że i nam przymnaża wiary, podobnie jak ich cierpienie, sposób jego przeżywania i czyste otwarcie się ich serc na dążenie drogą zbawienia – mówi Ryszard Kotwica, który od 8 lat jest nadzwyczajnym szafarzem Komunii św. w parafii Ducha Świętego w Mielcu. Opowiada o szczególnej więzi, jaka rodzi się pomiędzy nimi a chorymi i trwa nawet wtedy, kiedy ktoś odejdzie do Pana. – Modlimy się nadal za nich i wierzymy w ich wstawiennictwo za nami – dodaje. Rekolekcje głosi ks. Józef Młyński. Prowadzone są w dwóch blokach tematycznych. – Msze św. połączone z homiliami są ukierunkowane na zbliżający się czas Adwentu, stąd tytuł tych rekolekcji to „Adwent – dwie tęsknoty”, tęskni Bóg i tęskni człowiek. Natomiast w konferencjach zwracam uwagę na wymiar małżeństwa i rodziny, bo to współcześnie bardzo ważne i potrzebne – wyjaśnia kapłan. Ostatnia konferencja jest poświęcona obszarom troski o małżeństwo i rodzinę w kontekście V Synodu Diecezji Tarnowskiej. – Ważny jest dla mnie hymn, który powstał na okoliczność synodu, w którym śpiewamy: „Chryste, w swojej miłości zjednocz nas”. Nie ma większej miłości dla człowieka niż miłość w rodzinie, małżeństwie i w Bogu – dodaje ks. J. Młyński. O trwającym synodzie, który skoncentrowany jest obecnie na rodzinie, mówił do szafarzy także biskup tarnowski Andrzej Jeż, spotykając się z nimi 24 listopada na wspólnej modlitwie „Godzinkami o Niepokalanym Poczęciu NMP”. Zwracał uwagę na jeszcze inny aspekt, który powinien wybrzmieć podczas synodu, jakim jest nasycenie naszej polskiej pobożności osobą Matki Najświętszej. – Nie ma opozycji między pobożnością maryjną a chrystocentryczną. Wręcz przeciwnie, zawsze zdrowa pobożność maryjna prowadzi nas ku Kościołowi, ku tajemnicy Trójcy Przenajświętszej – tłumaczył biskup. Zwrócił uwagę, że często wielkość mocarzy ducha wypływała właśnie z głębokiego nabożeństwa do Matki Najświętszej.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL