Nowy numer 42/2019 Archiwum

Ukryty skarb

Drugiego grudnia na Jamnej najlepsi kantorzy, choć jest ich w Polsce niewielu, utworzyli scholę chorałową.

Kantorzy przyjeżdżają na Jamną co tydzień, by prowadzić śpiew w czasie liturgii Mszy św. w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego. Na początku grudnia świętowano tu drugą rocznicę obecności chorału gregoriańskiego i urządzono swego rodzaju zjazd kantorów. Była okazja, by posłuchać, czym chorał jest, i jak doszło do tego, że śpiewacy związali z nim swoje życie.

– Jako wykształcony muzyk chorał stawiałem na ostatnim miejscu. Uważałem, że jest to najgorszy i najnudniejszy rodzaj muzyki, nazywając go „katonudą”. Nic nie zapowiadało, że się nim kiedykolwiek zajmę. Dzisiaj śpiew gregoriański uważam za pierwszy wśród innych rodzajów muzyki, a nawet jedyny, jaki mógłby pozostać ze wszystkich śpiewów – mówił w czasie spotkania na Jamnej nestor śpiewaków chorałowych Marcin Bornus-Szczyciński z Warszawy, który przez kilkanaście lat wykładał liturgiczny śpiew tradycyjny w Kolegium Filozoficzno-Teologicznym oo. Dominikanów w Krakowie i Warszawie. Dla Tomasza Witkowskiego z Chorzowa chorał jest jak ukryty skarb – nie każdy go dostrzega, bo jest skromny. – To modlitwa jak kadzidło unoszące się do nieba. Dyskretna, pokorna, ale przy tym pełna prawdy i słowa Bożego, przez co piękna. Chorał jest też tajemnicą – mówi śpiewak. W jamneńskim spotkaniu wziął udział także brat T. Witkowskiego, Sławomir, który od ponad roku w każdą niedzielę przyjeżdża na Jamną. Bracia należą do Scholi Cantorum Minorum Chosoviensis z Chorzowa. Śpiewają tam także Michał Malec i Dominik Ślosarczyk. Był także Jan Gołaski z Poznania. Dla Sławomira Witkowskiego bycie kantorem to święta służba. – Mam świadomość, że śpiewem nie tworzę „oprawy“ ani „fajnego klimatu“, ale wykonuję teksty należące integralnie do liturgii, ponadto w formie najbardziej zalecanej przez Kościół. Jest to ogromna odpowiedzialność, ale też wielka radość i zaszczyt. Poprzez swoją stałość i regularność to doświadczenie jest dla mnie szczególnie cenne, bo pozwala zakosztować dynamiki roku liturgicznego – dodaje, zauważając, że cykliczność tego śpiewu to dla niego błogosławiony czas, zmieniający człowieka. Msze św. w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego odprawiane są także w drugą i czwartą niedzielę miesiąca o 15.30 w bazylice kolegiackiej św. Małgorzaty w Nowym Sączu oraz w pierwszą i trzecią niedzielę o 10.30 w kościele akademickim św. Józefa w Tarnowie. Odpowiedzialnym za duszpasterstwo nadzwyczajne w diecezji tarnowskiej jest od września ks. Grzegorz M. Baran. Przez poprzednie 10 lat był nim ks. prał. Bolesław Margański.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL