Początki duszpasterstwa pamiętają Zofia i Rafał Bąkowie. Trafili do Tratwy dość wcześnie, jako studenci teologii. – Zorganizowaliśmy na początku lat dwutysięcznych dwie edycje Wieczorów dla Zakochanych, takiego nowatorskiego wówczas kursu przygotowującego do małżeństwa, poprowadziliśmy też andrzejki jako wodzireje – wspominają. Do włączenia się we wspólnotę zachęcił ich ks. Artur Ważny, pierwszy duszpasterz „Tratwy”.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








