Nowy numer 42/2019 Archiwum

Relikwie Wikariusza

Ponad 70 lat temu przyjeżdżał tu słuchać spowiedzi, teraz będzie nadstawiał ucha na ludzkie prośby.

Do kościoła pw. Narodzenia św. Jana Chrzciciela w Chełmie pod koniec ubiegłego roku zostały uroczyście wprowadzone relikwie św. Jana Pawła II. Wydarzenie to było niezwykłe, ponieważ poszczególne delegacje reprezentujące wszystkie grupy i pokolenia parafian przekazywały sobie relikwiarz jak w sztafecie podczas procesji do świątyni, aż w końcu ks. inf. Adam Kokoszka oddał go w opiekę ks. proboszczowi Andrzejowi Krajewskiemu.

W homilii ks. infułat przypomniał, że św. Jan Paweł II został nazwany papieżem rodziny. – Obecne czasy są nacechowane wrogością wobec małżeństwa mężczyzny i kobiety, rodziny i życia poczętego. Żadna społeczność nie ma prawa decyzją większości zmieniać fundamentów życia społecznego, a tak niestety się dzieje. Parlamenty państw zmieniają definicję małżeństwa i rodziny, choć te instytucje są starsze od jakiegokolwiek państw i jakiegokolwiek parlamentu. Małżeństwo i rodzina to coś najbardziej podstawowego, co buduje społeczeństwo, wspólnotę. Jeśli zniszczy się ten fundament, zniszczy się także wspólnotę – przestrzegał kaznodzieja. Duchowny przypomniał nauczanie św. Jana Pawła II w kwestii ochrony życia poczętego. – Każde poczęte dziecko, także chore, jest darem Boga. Trzeba to głośno mówić, a nawet wykrzyczeć w polskim parlamencie – mówił kapłan, nawiązując do opóźnień w procedowaniu nowelizacji ustawy o ochronie życia poczętego. Zachęcał też, by małżeństwa i rodziny budowały swoją tożsamość i siłę na Bogu. – Na codziennej wspólnej modlitwie, przeżywaniu niedzieli jako Dnia Pańskiego, przystępowaniu do sakramentów świętych, czytaniu słowa Bożego i życia według sumienia – wyliczał ks. Kokoszka. Uroczystość intronizacji relikwii była także okazją do przypomnienia obecności ks. Karola Wojtyły w chełmskiej parafii. – Zimą 1946 roku saniami, razem ze swoim proboszczem w Niegowici, przyjechał przedstawić się proboszczowi w Chełmie. Niegowić i Chełm sąsiadowały ze sobą i księża, mimo granicy między diecezjami tarnowską i krakowską, spotykali się, zwłaszcza podczas spowiedzi. Ksiądz Karol też to robił jako niegowicki wikary. Później miałem okazję spotykać się już z kardynałem Wojtyłą, który zawsze bardzo ciepło wspominał tamte czasy. Odwiedzaliśmy go także już jako papieża i zawsze chętnie nas przyjmował, nazywał rodakami. Jednego roku pojechaliśmy z zespołem z Siedlca. Papież był już bardzo słaby i nie spotykał się z żadnymi grupami, ale kiedy dowiedział się, że jesteśmy, przyjął nas serdecznie – wspomina ks. Antoni Tworek. Teraz świętego równie serdecznie przyjęli chełmscy parafianie.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL