GN 41/2019 Archiwum

Córki Króla

Niebieskie koszulki deesemek z napisem, że jej właścicielka chce przemienić się „z księżniczki w Królewnę”, wydają się na pierwszy rzut oka pretensjonalne. Trudno jednak krócej streścić sens tego, czym dziewczyny się zajmują.

Parafia pw. Miłosierdzia Bożego w Woli Rzędzińskiej nie należy do specjalnie dużych. Jednak kiedy odbywa się Msza św., przed ołtarzem staje ponad 30 dziewcząt w niebieskich pelerynach. Kilkanaście młodszych patrzy na nie z pewną zazdrością. – Dziewczynki z pierwszej klasy podstawówki i w podobnym wieku podpytują dość często, czy mogą należeć do grupy – mówi s. Halina Chojnacka, służebniczka starowiejska, opiekunka DSM w tej parafii.

Fascynacja, chęć bycia w grupie, która udziela się w parafii, jest pierwszym pragnieniem, które małe dziewczynki pociąga do DSM. – Trzeba wyjść od prostych rzeczy. Dać dzieciom doświadczyć dobra, uśmiechu, życzliwości, pokazać, jak umiemy się cieszyć, śpiewać, radośnie chwalić Boga – przyznaje s. Marcina Kapustka, józefitka, diecezjalna animatorka DSM. Magda Karczmarczyk z Woli Rzędzińskiej była w pierwszej klasie, kiedy razem z siostrą poszła na DSM. Kiedy w czwartej klasie zaczęła naukę gry na gitarze, siostra zakonna poprosiła, by przyszła na spotkanie z instrumentem. – Dziewczynki są spontaniczne, lubią śpiewać, tańczyć. To ważny element spotkań – mówi Magda.

Bądź aniołem

Najmłodszym uczestniczkom pozytywne emocje pozwalają się zaangażować i dobrze poczuć, ale też zachęcają do przyjścia na spotkania, do posługi w parafii. Od tego zaczyna się dużo poważniejsza przygoda: formacja i wychowanie. – Na wychowanie mamy w grupie taki patent, że starsza dziewczyna ma pod opieką jedną młodszą. To instytucja tzw. anioła – opowiada siostra Halina. Anioł wspiera i czuwa. – Ja mam pod opieką Oliwkę. Jeśli gdzieś idziemy, to sprawdzam, czy jest, czy wszystko ma, czy dobrze się czuje. Gdyby na przykład okazało się, że na spotkaniu nie podobają się jej piosenki czy zabawy, to patrzę, czy nie jest jej smutno – opowiada Magda. DSM jest dużą wartością i szkoda by było, żeby przez jakąś bzdurę ktoś się zniechęcił. – Niezmiernie ważne jest, by pozwolić dziewczynkom od jak najmłodszego wieku nasiąkać wspólnotą deesemowską – mówi s. Marcina.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL