Nowy numer 42/2019 Archiwum

Duch Święty was wszystkiego nauczy

Jego dary są nam dane za darmo, ale nie na darmo. To powołanie do bycia świadkiem i apostołem Jezusa Chrystusa w XXI wieku.

W Wadowicach Górnych i Zgórsku, w Siedliskach-Boguszy i Jodłowej, w Świniarsku i kościele św. Heleny w Nowym Sączu, w Dąbrowie Tarnowskiej i Żabnie – Pan wieczernik przygotował i zastawił stół. Tylko życzyć bierzmowanym, by z obfitości Boskich darów brali pełnię łask.

Ciekawe, czy wszyscy bierzmowani przez bp. Leszka Leszkiewicza pamiętali o zadaniu, jakie im wyznaczył. Zachęcał bowiem, by to oni umocnieni darami Ducha Świętego zgromadzili w swoich domach całą rodzinę na wspólnej modlitwie i poprowadzili wieczorny pacierz. Zapewniał przy tym, że każda rodzina, która będzie się modliła, otrzyma potężne błogosławieństwo Pana Boga. Szkoda byłoby je zmarnować, prawda? Podobnie jak dary Ducha Świętego, które podczas bierzmowania są nam dane za darmo, ale nie na darmo. To powołanie do bycia świadkiem i apostołem Jezusa Chrystusa w XXI wieku.

Moc duszochwata

O tym wezwaniu przypominał bierzmowanym bp Stanisław Salaterski. Jak być świadkiem? – Możemy to czynić, wzorując się na pewnych doświadczeniach wieków, najpierw korzystając z nauki Kościoła, ze zdobytej wiedzy o Panu Jezusie, i zasadach wyznawanej przez nas wiary – wskazywał biskup, wyliczając wychowanie w katolickich rodzinach, godziny spędzone na katechezie, wysłuchane kazania i świadectwa wielu ludzi, osobiste doświadczenia modlitwy, radość z sakramentu pojednania czy zadumę przed Jezusem Eucharystycznym. – Tym wszystkim trzeba się dzielić z innymi i o tym im opowiadać. Wyznawana wiara to nie teoria, ale życie. To, o czym mówimy, powinniśmy potwierdzać czynami wedle zasady, że słowa uczą, a przykłady pociągają – tłumaczył bp Salaterski. Mówił, że nie możemy nikogo przymusić, żeby przyjął wiarę, ale powinniśmy tak postępować i żyć, aby inni sami zapragnęli być tacy jak my. – Złe postępowanie staje się powodem do zgorszenia, a dobre i szlachetne życie może do Pana Boga innych przyprowadzić – dodał. Podczas uroczystości w Siedliskach-Boguszy i kościele Trójcy Przenajświętszej w Jodłowej przywołał postać św. Andrzeja Boboli, kapłana, który głosił Ewangelię poprzez modlitwę i czyny miłości tak skutecznie, że nazwano go duszochwatem. Potrafił zauroczyć Ewangelią każdą duszę, każdego człowieka, którego spotkał. – Oby taki duch i charyzmat był w każdym z nas, a wtedy apostołowie nie będą się nas wstydzić jako ich następców. Warto szukać w sobie tych pokładów geniuszu, które sprawią, że ludzie, spotykając nas, zechcą być bliżej Pana Jezusa – zachęcał biskup, zauważając, że wielu naszym siostrom i braciom droga do Pana Boga zarosła, ustali w pół drogi, nie chodzą na niedzielną Mszę św., do spowiedzi rzadko, pacierz zbywają. Obyśmy umieli być dla nich zachętą i potrafili pokazać radość z bycia blisko Boga. – Drodzy młodzi, entuzjazmu, energii, zapału, możliwości wam nie brakuje. Ufamy, że w mocy Ducha Świętego wykorzystacie je wszystkie także po to, by budować królestwo Boże, by rozsiewać wiarę, by pokazać piękne, radosne, godne szacunku oblicze Kościoła – dodał biskup Stanisław.

Gotowi do biegu

O tym, jak wiele Duch Święty może w nas zdziałać, uczynić z nas mistrzów duchowych, przekonywał z kolei bierzmowanych abp Henryk Nowacki. – On wejdzie do waszych serc ze swoją siłą, energią i światłem. Obdarzy was pragnieniem pracy nad sobą, pragnieniem dobra, wzmocni w was miłość do Boga i do drugiego człowieka, usposobi do zachowywania Bożych przykazań. Tej energii będziecie potrzebować w życiu jak sportowcy, tyle że w sensie duchowym – mówił, zauważając, iż by tak się stało, potrzeba z naszej strony wiary i otwartości serca. – Znacie na pewno na pamięć może już połowę katechizmu, więc teoretycznie, pamięciowo jesteście na pewno dobrze przygotowani. To jest bardzo ważne. To jest fundament, to jest ta dobrze przygotowana bieżnia na stadionie. Dzisiaj bierzecie niejako w płuca powietrze – łaskę i dary Ducha Świętego, aby ruszyć do biegu, który ma trwać do końca życia – tłumaczył. Arcybiskup zauważył, że głoszenie nauki Pana Jezusa po Jego śmierci i zmartwychwstaniu nie było dla apostołów łatwe, nie byli na to gotowi, ale posłany przez Boga w Jego imieniu Duch Święty sprawił, że stali się silni i zdolni do czynienia wielkich rzeczy. To On ich wszystkiego nauczył.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL