Nowy numer 41/2019 Archiwum

Lubimy od siebie wymagać

Czasu wolnego jest tyle co kot napłakał. Ledwie półtorej godziny. – To i tak za dużo – mówi wielu uczestników.

W tym roku kilkuset młodych weźmie udział w oazach Ruchu Światło–Życie. – Piętnastodniowa oaza to bardzo intensywny czas – codzienna Msza św. i modlitwy, ćwiczenia duchowe, spotkania w grupach z animatorem, szkoła liturgii, szkoła modlitwy, wyprawa otwartych oczu, w czasie której w zewnętrznym świecie poszukujemy śladów Pana Boga, namiot spotkania, pogodne wieczory. Mnóstwo zajęć – wylicza Marta Wideł, szefowa Diakonii Formacji Diakonii.

Jedyne okienko, czas wolny, to 90 minut po obiedzie, przed Godziną Miłosierdzia, kiedy młodzi gromadzą się na koronkę. – Ja nie mam z tym najmniejszego problemu. To są pracowite dwa tygodnie, ale ja przy tym wypoczywam. Męczyłabym się zaś, gdyby była nuda, a tu jej nie ma – zapewnia Ola Młynarz, nastolatka z Mikluszowic. Przy okazji młodzi budują solidny fundament wiary. – To już moja piąta oaza. Na każdej moja wiedza religijna się poszerza, ale i wiara się umacnia, bo na oazie rozmawiamy o niej i jesteśmy dla siebie nawzajem świadectwem – dodaje Marcin Jurkowski, uczestnik Oazy Nowego Życia II stopnia w czchowskim Efezie. Rytm oazowy wyznacza 15 kolejnych tajemnic różańcowych. – To odsłania treść wiary chrześcijan, najważniejsze tajemnice. Więc młodzi ciągle się uczą. Ale także jest metoda przeżyciowa. Kiedy rozważamy śmierć krzyżową Jezusa, to odprawiamy nabożeństwo Drogi Krzyżowej, bierzemy krzyż i idziemy z nim na górę, pagórki. Trzeba się zmęczyć, trzeba doświadczyć trudu – mówi ks. Grzegorz Wolak, moderator oazy Marcina. Każdy element oazy ukazuje przy tym ścisły związek tego, co duchowe, transcendentne, z tym, co przyziemne, ludzkie, życiowe. Wiara i jej zasady nie są przecież figurą intelektualną, ale receptą na dobre życie. Dlatego Marcin Jurkowski przyznaje, że coroczna oaza odnawia go duchowo. Pozwala docenić wartość światła Ewangelii, które Jezus zostawił swoim uczniom. – Widać, że młodzi tym żyją, że się przykładają do odkrywania Bożych prawd, do realizacji programu oazy, że szukają, że chcą dyskutować – przekonuje uczestniczący w czchowskiej oazie kleryk Benedykt Mikulec z WSD w Tarnowie. – Młodzież nie boi się wyzwań i umie od siebie wymagać – dodaje Marta Wideł.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL