Nowy numer 48/2020 Archiwum

Świerad, czyli szczęśliwy

W sanktuarium Świętych Andrzeja Świerada i Benedykta odbyła się uroczystość odpustowa ku czci patronów diecezji.

Sumie odpustowej 14 lipca przewodniczył bp Władysław Bobowski. Homilię wygłosił ks. dr Michał Dąbrówka, dyrektor Wydziału Duszpasterstwa Ogólnego tarnowskiej kurii.

– Polskie imię św. Andrzeja brzmi Świerad, które jest równoznaczne z imieniem Wszerad. To zaś oznacza człowieka pełnego radości. Święty Andrzej Świerad był pełen Boga, dlatego stał się człowiekiem spełnionym, szczęśliwym – mówił ks. Dąbrówka, zachęcając słuchaczy do szukania w swoim codziennym życiu pustelni, miejsca, w którym można być sam na sam z Bogiem. – Spróbujmy znaleźć w przestrzeni naszych domów takie miejsce, gdzie nie gra wiecznie radio ani telewizor, nie świeci się ekran smartfona. Stwórzmy małą izdebkę, w której Bóg będzie przez nas lepiej słyszalny, w której tylko On będzie nas wypełniał – proponował kaznodzieja.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama