Nowy numer 47/2019 Archiwum

Koło ratunkowe

Chłopak z różańcem w ręku wygląda naprawdę męsko.

Ponad 100 mężczyzn (ale i kilku chłopców) przeszło, modląc się na różańcu, z kościoła w Latoszynie do sanktuarium Matki Bożej w Zawadzie k. Dębicy.

– Taki męski Różaniec odbył się pierwszy raz, ale chcielibyśmy organizować go co miesiąc – mówi Artur Orkisz, jeden z inicjatorów wydarzenia. Sam przyznaje, że od dwóch lat z różańcem się nie rozstaje. Odmawiam Różaniec, kiedy jestem wesoły, zadowolony, ale także, gdy jestem zły czy zdenerwowany. Pomaga mi na wszystko. Żona, której mąż trzyma różaniec w dłoni, ma powody do zadowolenia, bo modlitwa zmienia tego mężczyznę – dodaje Artur Orkisz. Różaniec jest też panaceum na choroby świata. – W rodzinie często razem się modlimy, w takim duchu wzrasta moich czterech synów i to ich wyczula na zło świata – dodaje. To ważne, bo wielu młodych, ale i dorosłych poddaje się wszelkim wpływom współczesności. Ryszard Rak z Dębicy posługuje w poradni rodzinnej, do której przychodzą narzeczeni. – Przychodzą chłopak i dziewczyna, ale czasem wydaje się, że w tym związku nie ma mężczyzny, bo są przestraszeni, niezdecydowani, jacyś zalęknieni – opowiada. Dlatego uważa, że męski Różaniec i inne podobne inicjatywy są potrzebne, by dać chłopakom, mężczyznom świadectwo, że w życiu potrzebne są odwaga, konsekwencja, stałość. Dlatego warto wyjść i publicznie, z podniesionym czołem, zamanifestować swoją wiarę – mówi Ryszard. Artur dodaje, że dzieci powinny mieć przykład modlącego się ojca. – Mężczyzna z różańcem, ojciec z różańcem, wspólna modlitwa z tatą – to dla młodego chłopaka może być jedno z ważniejszych doświadczeń dzieciństwa – przekonuje. Tymczasem wielu ojców postanowiło nie narzucać się Bogu, a czasem nawet swojej rodzinie. Są nieobecni. – Z tego wynika wiele nieszczęść rozpadają się rodziny. Jest jednak lekarstwo – zapewnia A. Orkisz. – To Różaniec – jak koło ratunkowe.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama