Pod kaplicą cmentarną spotkali się starsi i młodzież przebrani za swoich patronów.
- Stamtąd wyruszyliśmy do kościoła parafialnego, a podczas drogi odmawialiśmy różaniec - mówią organizatorzy.
Wierzchosławicki Korowód Świętych zakończył się Eucharystią w kościele parafialnym.
- Choć mamy różnych patronów, cel naszego życia jest podobny. Być tam, gdzie oni już są - podkreślają uczestnicy.
«
‹
1
›
»
oceń artykuł









