GN 13/2020 Archiwum

Sychar płonie od 5 lat

Jedni uważają, że takich grup powinno być coraz mniej. Inni – że coraz więcej. Niestety, ci drudzy mają rację.

W poniedziałek 28 października w kościele pw. bł. Karoliny w Tarnowie bp Andrzej Jeż przewodniczył Mszy św. z okazji 5. rocznicy powstania Wspólnoty Trudnych Małżeństw „Sychar” w Tarnowie. W homilii bp Jeż podkreślał, że miłość małżeńska jednoczy różne osoby, łączy „ja” i „ty” w „my”.

– Powołanie małżeńskie nie jest gotowym produktem, lecz zaledwie ziarnem, które trzeba pielęgnować, by wydało owoc. Takie ziarno potrzebuje przede wszystkim duchowej wody, którą jest modlitwa. Za mało dzisiaj ludzie młodzi modlą się o dobrą żonę, dobrego męża. Za mało jest modlitwy małżonków za siebie, rodziców za dzieci i dzieci za rodziców. Za słaba jest również wiara, że w sakramentalnym małżeństwie mocą do wytrwania w przeciwnościach jest sam Jezus, Jego łaska. Wciąż trzeba odnawiać w małżeństwie ducha modlitwy i pogłębienia wiary w obecność Chrystusowej łaski – mówił biskup, zaznaczając, że diecezja tarnowska potrzebuje wspólnot pomagających małżonkom w przechodzeniu przez ciemną dolinę kryzysów. – Chciałoby się, by takie wspólnoty nie były potrzebne, rzeczywistość jednak jest zatrważająca, jeśli chodzi o trwałość sakramentalnych związków małżeńskich. Rozpadające się małżeństwa to problem także naszej diecezji. Chore, zranione osoby w małżeństwie to również chorujące, zranione rodziny, społeczności lokalne, parafie. Mam nadzieję, że wspólnot takich jak Sychar będzie więcej, ponieważ potrzeby niesienia pomocy małżonkom są wielkie – dodawał biskup. Wspólnota Trudnych Małżeństw „Sychar” powstała w Tarnowie pięć lat temu za sprawą Marii Wołosowskiej, która – jak sama opowiada – przeszła poważny kryzys małżeński. – Ja i mój mąż Wojtek jesteśmy jednak świadkami, że można uratować związek, opierając się nie tylko na pomocy psychologicznej, ale przede wszystkim na pogłębionej wierze w Boga, stałej trosce o małżeński dialog – mówi pani Maria. Coraz więcej osób przychodzi na spotkania Sycharu. Ognisko prowadzi warsztaty „12 kroków”, organizuje także comiesięczne spotkania dla małżonków, jak również rekolekcje i wakacyjne wypoczynki. – Z warsztatów i spotkań korzysta systematycznie około 30 osób z całej diecezji. Do Tarnowa przyjeżdżają małżonkowie, sami lub razem, z Nowego i Starego Sącza, z Dębicy i Mielca, z Bochni i Brzeska, z Tarnowa i okolic. Nasza wspólnota niesie pomoc nie tylko psychologiczną. Dajemy wsparcie, zrozumienie, nie oceniamy i nie potępiamy. Pokazujemy, jak wyjść z kryzysu. Efekty są, bo udaje się przychodzącym do nas małżeństwom zrezygnować z drogi separacji czy rozwodu. Osoby żyjące w separacji lub po rozwodzie zaczynają nawiązywać ze swymi połówkami dialog, cieplejsze relacje z nadzieją na ponowne wspólne życie. Mamy małżeństwo sakramentalne, które jest po rozwodzie cywilnym, ale ponownie się zeszło i wkrótce zawrze ślub cywilny – opowiada pani Maria. Liderka zauważa, że źródło kryzysu małżeńskiego tkwi w braku dialogu oraz w przeszłości. – Często małżonkowie starają się, by nie dopuścić do błędów popełnianych przez ich rodziców, ale nie wiedzą, jak to zrobić, i… popełniają te same błędy. Wspólnota Sychar daje narzędzia do tego, by znaleźć pomoc w tych trudnościach. Rozwód jest tchórzostwem. Uważam, że każde trudne sakramentalne małżeństwo jest do uratowania – dodaje pani Maria. Na spotkania Sycharu przychodzi pani Łucja. – Wzrosło we mnie poczucie bezpieczeństwa dzięki wspólnocie, która rozumie moją decyzję, że chcę trwać w wierności mojemu mężowi. A ludzie patrzą na nas dziwnie, bo wybierają łatwiejszą drogę, na skróty, układają sobie życie z kimś innym. W Sycharze znalazłam oparcie, żeby trwać w wierności ślubowanej mężowi przed Bogiem. Owszem, trzeba było się zmierzyć z różnymi trudnościami, przede wszystkim z przeszłością, ale po przejściu warsztatów „12 kroków” potrafię uporządkować swoje życie i sprawić, by było lepsze – mówi pani Łucja. Artur jest we wspólnocie od 2,5 roku. – Ja również chcę wytrwać w wierności mojej żonie. We wspólnocie znalazłem pomocne do tego narzędzia. Najtrudniej było przy 8. kroku. Chodzi o przebaczenie i zapomnienie krzywd oraz o zadośćuczynienie żonie za krzywdy wyrządzone przeze mnie. Mam nadzieję, że kiedy zakończę cały program, będę jeszcze bardziej zdecydowany na trwanie w wierności – dodaje pan Artur. Spotkania tarnowskiego Sycharu odbywają się w czwartą sobotę każdego miesiąca na plebanii parafii bł. Karoliny w Tarnowie (plac Ojca Świętego Jana Pawła II 1) po Mszy św. o godz. 18. Telefon SOS ogniska to 574 198 080, czynny od poniedziałku do piątku w godz. od 16 do 18. Więcej informacji na stronie sychar.org lub kryzys.org.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Polecamy

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama