Nowy numer 44/2020 Archiwum

Dwa płuca solidarności

W walce z koronawirusem ludzie jednoczą się na modlitwie i okazują pomoc tym, którzy jej potrzebują.

Pewnie widzieliście taki mem krążący w internecie o tym, że po raz pierwszy człowiek może uratować ludzkość nicnierobieniem. Siedźcie w domu i nie zepsujcie tego! Czy to jednak wystarczy? Na szczęście nie wszystkim. Wielokrotnie ludzie udowadniali, że w obliczu różnych tragedii potrafili się jednoczyć, solidaryzować i służyć sobie pomocą. W wielu wypadkach można to robić, nie wychodząc z domu.

Codziennie o 20.30 w łączności z całym Kościołem wielu klęka do Różańca, modląc się o ustanie epidemii, w intencji chorych, a także tych, którzy z poświęceniem zdrowia i życia im pomagają (więcej na s. V). Podobne prośby towarzyszą osobom odmawiającym codziennie o 15.00 Koronkę do Bożego Miłosierdzia. – Potrzebna jest pełna mobilizacja duchowego oręża – apeluje ks. Łukasz Plata, sądecki duszpasterz akademicki. Kieruje prośbę do wszystkich rozsianych po całym świecie o wspólną modlitwę o „miłosierdzie dla nas i całego świata” przez 30 dni, od 21 marca do Niedzieli Miłosierdzia. Ogromnym powodzeniem cieszy się akcja „Ufunduj posiłek dla personelu medycznego w Nowym Sączu”. Sądeczanie wpłacają pieniądze na ten cel przez stronę zrzutka.pl. W ciągu 3 dni do akcji włączyło się blisko 100 osób. W Tarnowie siły połączyli psychologowie. Chcą pomagać lekarzom, pielęgniarkom, policjantom, strażakom, ale też sprzedawcom czy kasjerkom w radzeniu sobie z traumą związaną z pracą w warunkach epidemii koronawirusa. 20 specjalistów zadeklarowało chęć pełnienia bezpłatnych dyżurów dla wszystkich, którzy potrzebują takiego wsparcia. Aby nawiązać kontakt z którymś ze specjalistów, wystarczy wejść na profil facebookowy „Psychoterepeuci razem dla służb”. Panie z Koła Gospodyń Wiejskich „Marysieńki” w Szerzynach szyją maseczki ochronne dla placówek medycznych z gminy Szerzyny. Jeden z mieszkańców Ołpin przekazał na ten cel dwie rolki fizeliny medycznej oraz materiału. Podobna inicjatywa powstała w gminie Łabowa. Tarnowianki także szyją maseczki ochronne. Na pomysł wpadła Agnieszka Kawa, do niedawna dyrektor Centrum Sztuki Mościce. Zapewnia, że przyda się każda ilość. Na fanpage’u „Maski dla Tarnowa” można znaleźć dokładne wytyczne dotyczące szycia masek. Maseczki powstają także w szwalni Szpitala Wojewódzkiego św. Łukasza w Tarnowie. Jeszcze więcej apeli pojawia się o pomoc seniorom w zrobieniu zakupów. Wiele osób taką zadeklarowało. Pamiętajmy jednak sami, żeby zadbać w tym względzie o swoich starszych sąsiadów czy członków rodziny. Trudno się dziwić seniorom, że boją się korzystać z pomocy osób, których nie znają. Więc dzwońcie do nich.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama