Nowy numer 44/2020 Archiwum

Potrzebujemy Szymona od zaraz

Świat dziś chce jego wstawiennictwa, ale też dopomina się o kolejnych świętych.

Najbliższa Niedziela Palmowa w Lipnicy Murowanej będzie pierwszą od ponad 60 lat bez konkursu palm wielkanocnych, który z powodu pandemii koronawirusa został odwołany. Wydarzenie co roku przyciągało tysiące osób. Wysokie palmy otaczały figurę św. Szymona na lipnickim rynku. W tym roku będzie inaczej. Szymona z Lipnicy potrzebujemy od zaraz nie dla tradycji, ale do walki z pandemią.

„Szymon z Lipnicy, wielki syn ziemi polskiej i świadek Chrystusa o duchowości św. Franciszka z Asyżu, żył w odległych czasach, ale właśnie dziś jest dany Kościołowi jako aktualny wzór chrześcijanina, który – zainspirowany duchem Ewangelii – gotów jest oddać życie za braci” – mówił 13 lat temu po polsku Benedykt XVI podczas Mszy św. kanonizacyjnej w Watykanie. Nie mógł przewidzieć, jak bardzo aktualnym wzorem chrześcijanina na dziś się stanie. Szymon przyszedł na świat w Lipnicy Murowanej. Za życia bernardyn zasłynął z żarliwych kazań, niezwykle surowego życia, wielkiej czci do Matki Najświętszej i ofiarnej służby chorym. W XV wieku morowe zarazy często nawiedzały polskie miasta. Każdego dnia umierało kilkadziesiąt osób. Szymon wychodził do chorych na ulice, posługiwał im, udzielał sakramentów. Zmarł w Krakowie, zarażony dżumą, 18 lipca 1482 roku w opinii świętości. Jego grób zaczęto szturmować. Tylko tuż po jego śmierci zanotowano aż 377 cudownych uzdrowień i łask. Święty Szymon pomaga do dziś. Nie brak na to dowodów w księgach cudów i łask. Lipnicka parafia zachęca do odmawiania modlitwy do św. Szymona o ustanie epidemii: „Usłysz z niebios, święty Szymonie, głos do Ciebie wołających. Bądź naszym patronem u Boga Najwyższego. Oddalaj od nas nieszczęścia duszy i ciała i uproś nam u Niego, aby prowadził nas swoimi śladami do wiekuistej ojczyzny i abyśmy po śmierci mogli w niebie z Tobą i wszystkimi świętymi chwalić Boga w Trójcy Jedynego, któremu niech będzie cześć od wszystkiego stworzenia na wieki wieków. Amen. Święty Szymonie, patronie chorych w czasie epidemii – módl się za nami!”. Święty z Lipnicy przypomina nam także o powołaniu do świętości i wskazuje drogę do jej realizacji. Szymon każe nam dostrzec bliźniego i jego potrzeby. Świat potrzebuje dzisiaj wstawiennictwa św. Szymona, ale też dopomina się o Szymonów. I to od zaraz.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama