Nowy numer 2/2021 Archiwum

Pan Bóg ma czas

Pochodzący z diecezji tarnowskiej opolski diakon świecki wyjedzie na kontrakt misyjny do Kazachstanu.

Jerzy Demski z parafii św. Jana Chrzciciela w Łącku ma żonę Stanisławę i czworo dorosłych dzieci. Od początku lat 90. XX wieku pracował jako katecheta. Ponadto wraz z żoną prowadził przez 18 lat poradnię dla narzeczonych. Od 1989 roku, przez 12 lat, małżonkowie dwa razy w miesiącu jeździli do dwóch diecezji na Słowacji, by pomagać w tworzeniu duszpasterstwa rodzin.

Prowadzili rekolekcje dla rodzin i różnych wspólnot. Przetłumaczyli z języka angielskiego ponad 40 książek. Wielokrotnie byli też na wyjazdach misyjnych w Republice Naddniestrzańskiej, Turkmenistanie, Kirgistanie i Kazachstanie. 29 czerwca biskup opolski Andrzej Czaja udzielił Jerzemu Demskiemu święceń diakonatu. Pochodzący z Łącka diakon zostanie także inkardynowany do diecezji opolskiej z misją pomocy dla Kościoła w Kazachstanie w Administraturze Atyrau, gdzie administratorem apostolskim jest ks. Dariusz Buras. – Myśl, by zostać diakonem, po raz pierwszy zrodziła się we mnie w latach 90. Zapalił mnie do tego znajomy profesor – opowiada pan Jerzy. Otworzył nawet przewód doktorski, w którym planował zbadać sprawę diakonatu stałego w archidiecezji chicagowskiej w Stanach Zjednoczonych, bo tam diakonów stałych było najwięcej. W Polsce takiej praktyki w ogóle nie było. Plany poszły w odstawkę. Myśl wróciła 2 lata temu, kiedy był z żoną w Kazachstanie. Tam wsparcie kapłanów w posłudze duszpasterskiej byłoby szczególnie cenne, zwłaszcza że duchowni są na parafiach zwykle w pojedynkę, a dotarcie do spowiednika wiąże się najczęściej z 700-kilometrową wyprawą. Pragnienie wzmocniła niczym nie inspirowana myśl tamtejszego nuncjusza apostolskiego, wypowiedziana podczas wspólnego spotkania. – To był znak. Widać Pan Bóg ma czas, choć mnie wydawało się, że już jestem za stary – mówi pan Jerzy. Co na to żona? – Jesteśmy jedno. Co żona, to i ja – odpowiada. Poznali się w Ruchu Światło–Życie i tam są ich duchowe korzenie. Od początku małżeństwa wspólnie służą Bogu. Razem także wyjadą na misje do Kazachstanu.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama