Nowy numer 3/2021 Archiwum

Bliżej Santiago

W ramach Dni Jakubowych w Brzesku odbył się kolejny etap wędrówki szlakiem patrona pielgrzymów.

Po raz dziesiąty, idąc etapami od Pilzna, pielgrzymi z parafii NMP Matki Kościoła i św. Jakuba w Brzesku wyruszyli na Drogę św. Jakuba. 18 lipca pokonali odcinek z Ojcowa do Zawady. Kolejny etap rodzinnego pielgrzymowania Drogami św. Jakuba rozpoczął się Mszą św. w Ojcowie w kaplicy na wodzie.

Przewodniczył jej ks. prał. Józef Drabik, kustosz sanktuarium św. Jakuba w Brzesku, który podjął się logistyki dowiezienia pielgrzymów z Brzeska do Ojcowa, oraz ks. Jacek Walczyk, który od samego początku jest duchowym opiekunem brzeskich pielgrzymów jakubowych. – Ksiądz Drabik w krótkim kazaniu porównał kaplicę zbudowaną nad płynącym potokiem do „Kościoła, który trwa, bo ma mocne fundamenty, gdy świat ciągle się zmienia, jak nurt płynącej rzeki, w ciągle zmieniającym się biegu historii”. Po Mszy św., po spotkaniu z proboszczem z Grodziska, który opiekuje się kaplicą i na dodatek okazał się wytrawnym caminowiczem mającym za sobą już kilka europejskich Dróg Jakubowych, oraz po lekkim posiłku rozpoczęliśmy wędrówkę szlakiem Via Regia, biegnącym przez jeden z najpiękniejszych zakątków Polski – Ojcowski Park Narodowy, odwiedzając kolejno Grodzisko, zamek w Pieskowej Skale, docierając do miejscowości Sułoszowa, jednej z najdłuższych w Polsce. Tutaj zostaliśmy bardzo gościnnie przyjęcie przez dziekana ks. Leszka Kołczyka – opowiada Justyna, jedna z uczestniczek jakubowego wędrowania. – Ks. Leszek, oprowadzając nas, opowiedział historię kościoła w Sułoszowej, a następnie zaprosił na kawę, gdzie w bardzo miłej atmosferze dowiedzieliśmy się kilku ciekawych historii związanych z miejscowością oraz anegdot z życia naszego gospodarza. Ks. Leszek pokazał nam powstałą przy parafii albergę, czyli schronisko dla pieszych pielgrzymów, i zapraszał do odwiedzania Sułoszowej – dodaje. Po pożegnaniu pielgrzymi ruszyli dalej, aby poprzez malownicze pola dotrzeć do Przegini, a następnie do Zawady. Tutaj był finał 10. etapu. Za pątnikami już 205 km, które pokonali, idąc z Pilzna do Zawady.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama