Nowy numer 2/2021 Archiwum

Prawie jak w niebie

Msza św. w górach to tutaj nic nowego. Tradycyjnie takie Eucharystie sprawowane są tu na rozpoczęcie i zakończenie sezonu turystycznego.

W trakcie roku jest też Msza św. przy Krzyżu Grunwaldzkim nad szkołą w os. Centrum oraz przy kapliczce w os. Kudowe. Od kilku lat także na Gorcu, zwanym przez mieszkańców Młynniańskim, a więc na polanie poniżej szczytu właściwego Gorca, wierni gromadzą się na Mszy Świętej. To małe święto górali, zwłaszcza mieszkańców os. Młynne.

Co roku przybywają na gorczańską polanę, często całymi rodzinami, by prosić Boga o potrzebne łaski i zachowanie od klęsk żywiołowych. Przychodzą nawet wtedy, kiedy w oddali widać ciemne chmury i prognozowany jest deszcz. – No bo my kochamy góry, bo myśmy od dziecka do gór są przyzwyczajeni. Góry uduchowiają nas jeszcze bardziej. Czujemy się tu swobodnie i dobrze, prawie jak w niebie, bliżej Boga – mówi pani Anna. Modlitwa na górze to także okazja do wspólnego spotkania. Choć Mszę św. przygotowują członkowie tutejszego oddziału Związku Podhalan, to nie brakuje też ludzi spoza tej organizacji. Mile widziani są tu wszyscy. Tegorocznej Eucharystii, sprawowanej 26 lipca, przewodniczył proboszcz parafii w Ochotnicy Dolnej ks. Paweł Legutko. Asystowali mu lektorzy oraz dwaj klerycy z zakonu franciszkanów. Uroczystość uświetniła także Orkiestra Dęta miejscowej Ochotniczej Straży Pożarnej. Kazanie było krótkie, ale treściwe. – Starajcie się, by waszym skarbem był Jezus Chrystus. Żeby on był najważniejszy w waszym życiu – mówił ksiądz proboszcz w nawiązaniu do Ewangelii o skarbie ukrytym w roli. Po Mszy św. chętni zostali jeszcze na tradycyjną góralską watrę, by przy ognisku spędzić razem czas.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama