GN 43/2020 Archiwum

Przyszłość jest w nas

Małpowanie innych nie jest dobrą metodą kreowania lepszego jutra miasta i regionu.

Przykład? Nie można wymyślić sobie, że w mieście musimy zrobić na przykład metro, bo podobne 100-tysięczne miasta już mają metro. Upodabnianie się do innych nie może być sposobem na kreowanie naszej przyszłości, nie może być naszym pomysłem na rozwój.

Nasza przyszłość musi wyrastać z nas, ze zrozumienia naszej tożsamości, zrozumienia potrzeb i potencjału – mówi Piotr Dziża, prezes Fundacji „Pro Patria Semper”. Fundacja zainaugurowała oficjalnie działalność 11 września. Ma lokal na rogu ul. Katedralnej i pl. Katedralnego, w samym centrum miasta. W lokalu fundacji już znalazło miejsce (a czasem i pierwszy fizyczny adres) 10 organizacji patriotycznych, wychowawczych, w tym harcerze, Strzelec, rekonstruktorzy. Wspieranie organizacji to jedna z misji fundacji. – Poza tym chcemy realizować dalej Festiwal Niepodległości, a także projekt „Pierwsi Niepodlegli”. Przygotowujemy projekt PierwszeNumery.PL – poświęcony Polakom, pierwszym ofiarom niemieckiego ludobójstwa, i projekt „Pierwsi Solidarni” –  poświęcony bohaterom antykomunistycznym w regionie – dodaje P. Dziża.

Fundacja planuje pracę nad wirtualną encyklopedią Tarnowa i Ziemi Tarnowskiej. Chciałaby założyć Ośrodek Dokumentacji i Promocji Historii Lokalnej. W lokalu chce uruchomić Tarnowski Klub Dialogu. – Kierujemy się diagnozą, że zagrożone są dziś wartości, którym poświęcili czas i życie nasi przodkowie. Wartości konserwatywne. Trzeba poznawać lokalną historię, tożsamość miasta i regionu, budować dumę, poczucie wartości i odpowiedzialności, i wziąwszy pod uwagę bogate dziedzictwo, szukać odpowiedzi na pytanie, kim jesteśmy i jakiej przyszłości chcemy dla siebie i naszych dzieci – mówi prezes Dziża.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama