Nowy numer 44/2020 Archiwum

Nadstawić ucha

Święty Jan Vianney opowiadał o człowieku, który godziny spędzał na adoracji. Zapytany, co robi tyle czasu, odpowiadał: „Nic. Ja patrzę na Niego, a On patrzy na mnie”.

I to się często dziś zdarza, takie nicnierobienie, takie chwile, kiedy wszystko już Jezusowi powiedzieliśmy, kiedy już się pomodliliśmy. To wtedy jest czas słuchania. Albo po prostu trwa się przed Najświętszym Sakramentem. To też ma ogromną wartość – tak czuje Zbigniewa Osowska.

Dostępne jest 12% treści. Chcesz więcej? Odśwież stronę i czytaj nawet 10 tekstów za darmo.
Szczegóły znajdziesz TUTAJ.
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama