Nowy numer 19/2021 Archiwum

Klerycy w konspiracji (2)

W roku 200-lecia Wyższego Seminarium Duchownego w Tarnowie przygotowaliśmy cykl szkiców przybliżających historię tego miejsca.

Po usunięciu księdza rektora Michała Króla, który dbał o to, żeby w seminarium tarnowskim rozwijał się duch narodowy, nowym rektorem został ks. Paweł Bogusz. Ksiądz Bogusz w chwili nominacji miał 67 lat. Nie zamierzał popierać tendencji niepodległościowych wśród alumnów. Urząd wicerektora sprawował wówczas ks. Jan Giełdanowski, człowiek absolutnie lojalny wobec władz austriackich. Pozostali przełożeni - ojciec duchowny ks. Klemens Popiel, prefekci ks. Stanisław Pałkowski i ks. Jan Chełmecki - sympatyzowali z ruchem patriotycznym.

Nowi przełożeni musieli zmierzyć się z narastającym problemem pojawiania się wśród kleryków tendencji określanych przez aparat państwowy jako rewolucyjne i uderzające w dobro monarchii austriackiej. Szczególnie w Galicji na przełomie 1845 i 1846 roku coraz głośniej mówiło się o powstaniu narodowym, które swoim zasięgiem miało objąć wszystkie trzy zabory. Głównym terenem powstańczych walk miała być Galicja, a datą wybuchu powstania - noc z 21 na 22 lutego 1846 roku. Ostatecznie przyspieszono rozpoczęcie powstania na noc 18/19 lutego.

Smutne wydarzenia z 1846 r. znalazły swoje odbicie również w seminarium tarnowskim. Niezdrowe inspiracje wśród tarnowskich alumnów szybko wychwyciło czujne oko administracji austriackiej w postaci starosty tarnowskiego cyrkułu Józefa Breilna, którego uważa się za głównego inicjatora rzezi galicyjskiej. Zarzuty wystosowano wobec trzech alumnów, -: Wincentego Przybylskiego, Marcelego Krzeczowskiego i Michała Smolenia. Biskup Wojtarowicz, w obliczu powyższych oskarżeń, był zmuszony podjąć zdecydowane działania.

Klerycy podejrzani o udział w spisku zostali poddani izolacji od reszty wspólnoty seminaryjnej. Decyzją biskupa tarnowskiego wyznaczono ks. Antoniego Heera, profesora teologii moralnej, oraz ks. Wojciecha Grzegorzka, profesora teologii dogmatycznej, aby dopilnowali porządku w seminarium duchownym. Ksiądz Heer, z pochodzenia Austriak, był z przekonania lojalny wobec cesarza i administracji państwowej. Niczym doskonały śledczy zaczął prowadzić dochodzenie związane z niepokojącymi doniesieniami o zachowaniu niektórych alumnów tarnowskiego seminarium.

Klerycy w konspiracji (2)   Sanktuarium w Makowie Podhalańskim. Tu po złożeniu urzędu rektora WSD został przeniesiony ks. Antonii Heer. parafiamakowska.pl

Seminaryjni spiskowcy po dwóch tygodniach izolacji zostali zdemaskowani. Pierwszym, który opowiedział o wszystkim, był kl. Krzeczowski. Okazało się, że głównym sprawcą był kl. Jan Górnisiewicz. To on rozpowszechniał wśród alumnów tarnowskich zakazane książki. Posiadał również kontakty na zewnątrz seminarium z ludźmi, którzy wzbudzali podejrzenie władz. W nocy z 19 na 20 lutego Górnisiewicz był przekonany o wybuchu powstania. Dlatego też w nocy, łamiąc seminaryjny regulamin, obudził swoich kolegów i namawiał ich, by poszli z nim na cmentarz w celu zachęcania powstańców do walki.

Po wyjściu na jaw całej sprawy kl. Górnisiewicz został usunięty z seminarium, a wraz z nim inni - Wincenty Przybylski i Feliks Krawczyński. Ostatecznie z przyczyn politycznych musiało opuścić seminarium tarnowskie 19 alumnów i jeden przełożony - ksiądz prefekt Jan Chełmecki. Wyrok sądu gubernialnego we Lwowie uznał ich winnymi współudziału w spisku przeciwko Austrii. Wydarzenia lutowe nie wskazują, jakoby zaangażowanie alumnów tarnowskich w ruch niepodległościowy w omawianym okresie było duże. W zachowaniu niektórych przełożonych oraz seminarzystów zauważamy raczej sympatyzowanie z hasłami patriotycznymi i z pielęgnowaniem postaw związanych z miłością do ojczyzny. Jakkolwiek tak zwane rozbudzanie ducha narodowego wśród klerykó, było dla władz austriackich doskonałym pretekstem do silnej ingerencji w sprawy związane z formacją alumnów.

Konsekwencją wspomnianych wyżej wydarzeń była dymisja księdza rektora Bogusza. Jego miejsce zajął ks. Heer. Sam gubernator Galicji arcyksiążę Ferdynand przekazał kierownictwo nad seminarium lojalnemu wobec władz profesorowi teologii moralnej. Biskup nie mógł sprzeciwić się tej decyzji, którą poparł sam cesarz, jednak nigdy nie mianował ks. Heera rektorem. Wraz z tą polityczną nominacją zaczął się okres twardej indoktrynacji kleryków tarnowskich pod kątem lojalności względem cesarza i monarchii austriackiej.

Ksiądz Heer z niebywałą gorliwością wygłaszał do alumnów mowy, w których wskazywał na wielką potrzebę posłuszeństwa wobec administracji państwowej i samego cesarza. Zarządca seminarium chciał, aby bp Wojtarowicz udzielił aprobaty jego naukom i nakazał rozesłanie ich po całej diecezji. Postać ks. prof. Heera stawała się bardzo niewygodna. Dlatego też biskup tarnowski czekał na okazję, aby pozbyć się nielubianego przez większość wychowanków przełożonego. Ksiądz Heer, oskarżony o rozsiewanie oszczerstw na temat bp. Wojtarowicza, został ukarany suspensą i otrzymał polecenie niezwłocznego opuszczenia gmachu seminarium tarnowskiego i odbycia rekolekcji. Władzę austriackie uznały, że biskup postąpił wbrew woli samego cesarza, usuwając ks. Heera, co sprawiło, że nigdy tego faktu nie zapomniano i nie wybaczono.


Bibliografia

Ks. R. Banach, Początki Seminarium Duchownego w Tarnowie, maszynopis, Lublin 1971 r.; Ks. R. Banach Seminarium Duchowne w Tarnowie 1838-1921, maszynopis, Lublin 1985 r.; Ks. R. Banach, Początki Seminarium Duchownego w Tarnowie, w: Księga Pamiątkowa Jubileuszu Seminarium duchownego w Tarnowie 1821-1971, Tarnów 1972 r.; Ks. B. Kumor, Diecezja tarnowska. Dzieje ustroju i organizacji 1786-1985, Kraków 1985 r.; Ks. B. Kumor, Dzieje polityczno – geograficzne diecezji tarnowskiej, Lublin 1958 r.; Ks. B. Kumor, Seminarium Duchowne w Tarnowie 1838-1958, w Currenda, rok 109, Tarnów 1959 r.; Ks. A. Nowak, Słownik biograficzny kapłanów diecezji tarnowskiej 1786-1985, tom I. Biskupi i kanonicy, Tarnów 1999 r. ; Ks. F. Gawlik, Pierwsze „przepisy” seminarium duchownego w Tarnowie, w: Księga Pamiątkowa Jubileuszu Seminarium duchownego w Tarnowie 1821-1971, Tarnów 1972 r. Ks. K. Kamieński, Okropne dzieje przyniósł nam czas. Duchowieństwo diecezji tarnowskiej wobec wydarzeń 1846 roku, Tarnów 2015 r., s. 97-102.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama