Nowy numer 30/2021 Archiwum

Było trudno

Zapytaliśmy ustępujących członków zarządu Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży Diecezji Tarnowskiej o minione dwa lata:

Grzegorz Opioła, prezes, odpowiedzialny za sztab formacyjno-szkoleniowy

– Udało się nam w pandemii przeprowadzić szkolenia, niestety w większości w sposób zdalny. Egzamin także był przeprowadzony zdalnie. Cieszę się, że udało się jednak fizycznie zorganizować przyrzeczenie – złożyło je 84 nowych członków. To jest największa liczba w ostatnich latach.

Paulina Marchwiany, sztab budowania wspólnoty

– Z powodu pandemii nie udało nam się niestety zorganizować rekolekcji. Jednak udało się zrobić cykl stacjonarnych warsztatów. W ciągu roku były to warsztaty taneczne w małej grupie, a w czasie wakacji warsztaty taneczne oraz fotograficzne. Jako sztab zajmujemy się integracją w czasie wydarzeń organizowanych przez zarząd, ale tych wydarzeń z powodu pandemii nie było. Warsztaty można także rozszerzyć na inne dziedziny, np. warsztaty teatralne.

Kacper Osika, sztab grup desantowych

– Odbyliśmy kilka desantów w parafiach, czyli spotkań, na których promowaliśmy KSM. W 2020 roku było pięć takich spotkań, a przedtem jeszcze kilka po wakacjach w 2019 roku. Wiemy, że po desantach powstało parę oddziałów. Odbywamy także spotkania w parafiach nie tylko ze wspólnotami młodzieżowymi, ale z grupami młodzieży, która ma przystąpić do bierzmowania.

Natalia Nowosińska, sztab sportowo-turystyczny

– Pandemia nasz sztab sparaliżowała, bo nie było możliwości wynajęcia ośrodka na rajd im. ks. Gadowskiego, nie było możliwości wynajęcia hali sportowej na rozgrywki ligi siatkarsko-koszykarskiej czy rozgrywki piłki nożnej. Musieliśmy rzeczywiście wyhamować. Pod koniec lutego 2020 roku odbyły się tylko rozgrywki piłki nożnej halowej.

Adam Sołtys, sztab Młodzieżowej Szkoły Animatora

– Spotkania MSA, na ile się dało, robiliśmy stacjonarnie. Udało się nam zorganizować stacjonarnie 3 weekendy zjazdowe. Podwoiliśmy liczbę uczestników MSA. Zazwyczaj w edycji brało udział około 30-40 osób, w ostatniej ponad 60. Kiedy nie mogliśmy fizycznie się spotykać, uruchomiliśmy formę zdalną, ale próbowaliśmy robić ciekawe webinary z zaproszonymi gośćmi. Już w marcu 2020 roku zaczęliśmy wypuszczać konspekty do spotkań.

Paweł Ryndak, sztab krzewienia kultu bł. Karoliny, Miasteczko Modlitewne

– Miasteczko ocalało, nawet nabrało rumieńców. Musieliśmy zamiast tygodniowych rekolekcji w Zabawie ograniczyć Miasteczko do weekendowego spotkania, ale okazało się, ze ta forma zainteresowała aż 200 uczestników.

Tomasz Wnuk, sztab PR-owo-promocyjny

– Czas pandemii dla naszego sztabu był okresem wzmożonej pracy. Nie chcieliśmy jednak zbytnio przytłoczyć tej przestrzeni naszymi produkcjami, bo zdalna nauka i tak zbyt mocno przywiązała młodych do komputerów. Jednak udało się budować przestrzeń formacji i mobilizacji.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama