Ojciec narodu

Miał wewnętrzne poczucie misji, posłannictwa i duchowego prowadzenia Kościoła w Polsce. Wiele razy odwiedzał diecezję tarnowską.

Grzegorz Brożek

|

Gość Tarnowski 36/2021

dodane 09.09.2021 00:00
0

Jak na czasy, w których żył, kard. Stefan Wyszyński był człowiekiem bardzo mobilnym. Zdarzało się nierzadko, jak wspominał o tym w kazaniu wygłoszonym w 1963 roku − podczas koronacji obrazu MB Pocieszenia w Nowym Sączu, że dopiero wczoraj był w Gnieźnie, w nocy w Warszawie, a dziś jest w Nowym Sączu.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
1 / 1
oceń artykuł Pobieranie..

Zapisane na później

Pobieranie listy