Nowy numer 32/2022 Archiwum

Jedna drużyna

– Wszyscy mamy ten sam cel, chcemy bomby – mówią młodzi.

Trzon programu Młodzieżowej Szkoły Animatora prowadzonej przez Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży Diecezji Tarnowskiej jest ten sam, ale jednak sporo się zmieni.

– W tym roku chcemy bomby, która obudzi nas z uśpienia po pandemii, kiedy wiele grup upadło, skurczyło się lub nastąpiła w nich drastyczna wymiana pokoleń. Stwierdziliśmy, że MSA jest na tyle dobrym narzędziem, że wystarczy to, co jest, ulepszyć i rozszerzyć. Do współpracy przy szkoleniu animatorów zaprosiliśmy właściwie każdą grupę zrzeszającą młodych na terenie diecezji tarnowskiej: Młodych na Progu, Liturgiczną Służbę Ołtarza, Ruch Światło–Życie, Grupy Apostolskie – wylicza Dominika Kukuła ze sztabu MSA. – Jako wspólnoty mamy różne charyzmaty, ale młodzi, którzy je tworzą, mają podobne potrzeby. Jedno wspólne szkolenie liderów tych grup, w które włożymy wspólnie więcej wysiłku, da nam lepsze efekty – zauważa Adam Sołtys z Wadowic Górnych, rzecznik prasowy MSA, dziś działający także w KSM Polska. – Wszyscy jesteśmy młodymi ludźmi, którzy chcą działać na chwałę Pana. To są potężne i wystarczające argumenty, żeby współpracować. Chcemy skupić się na tym, że choć idziemy różnymi drogami, to wszyscy w jedną stronę. Szkoleniem nie chcemy pokazywać drogi samej w sobie, ale pomóc iść – dopowiada Dominika. – To dlatego w filmie promującym tegoroczną MSA nawiązaliśmy do Drużyny Pierścienia, którą tworzą różniące się między sobą elfy, hobbity, krasnoludy, ale łączy ich jeden cel i wspólna droga, którą przemierzają. Chcemy stworzyć takie środowisko, które będzie się wspierać swoimi umiejętnościami – dodaje Adam, autor filmu. Poszczególne panele Młodzieżowej Szkoły Animatora Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży poprowadzi we współpracy z Młodymi na Progu czy Liturgiczną Służbą Ołtarza. – Zawsze w naszym programie był cały panel poświęcony liturgii, ale teraz, mocniej angażując LSO, możemy podwyższyć poziom. Chcieliśmy pracować w małych grupach, a Młodzi na Progu na tym bazują i mogą sporo od siebie wnieść – zauważa Adam Sołtys. – Ponadto animatorzy, którzy przejdą nasz kurs, będą odsyłani do gotowych materiałów programu duszpasterstwa młodzieży diecezji tarnowskiej „Przejrzyj się”, bo skoro działamy w jednej drużynie, to chcemy się nawzajem wspierać i nie marnować tego, co już powstało – dodaje Adam.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama