Nowy numer 31/2022 Archiwum

Jesteście ze szkoły Maryi

Biskup Stanisław Salaterski udzielił bierzmowania młodzieży w parafii Lewniowa w okolicznościach, które wielu zapamięta tu na długo.

W Wielkim Tygodniu, w nocy z 11 na 12 kwietnia, nieznany sprawca zniszczył cztery figury Matki Bożej – trzy w Lewniowej i jedną na granicy z Gnojnikiem.

Jedna z nich znajduje się przy lewniowskim kościele parafialnym. Ubito oblicze figury, utrącono jej ręce, a jeden z ciosów został wymierzony w serce. Rzeźbę pobliska Złota podarowała parafii w czasie budowy parafialnego kościoła ok. 40 lat temu. To z tego powodu 22 kwietnia bp Stanisław Salaterski, udzielając miejscowym młodym ludziom sakramentu bierzmowania, prosił ich i całą wspólnotę parafialną w Lewniowej, by byli brakującym obliczem, utrąconymi rękami i sercem Maryi. – Matka Boża nie ma już swego pięknego oblicza, bo głowę odcięto, tym bardziej więc potrzebuje waszego pięknego życia, które będzie znakiem, że jesteście ze szkoły Maryi. Matka Boża nie ma już rąk, bo je ubito i roztrzaskano, ale potrzebuje tym bardziej waszych rąk, aby tulić potrzebujących, aby nieść pociechę i pomoc tym, którzy sami sobie w życiu nie radzą. Matka Boża ma zranione serce, bo i to próbowano zniszczyć, tam też padł cios ostrego narzędzia – potrzebuje waszej miłości, by każdy, kto do Niej przychodzi i ucieka się pod Jej obronę, nie odszedł bez pomocy – mówił bp Stanisław Salaterski. – Dożyliśmy czasów, kiedy krzyż Pana Jezusa bywa ucinany, a figury i obrazy Matki Bożej profanowane. Wasza wspólnota parafialna przeżywa to od Wielkiego Tygodnia bardziej namacalnie, a wy, drodzy bierzmowani, w takich realiach przystępujecie do sakramentu bierzmowania, przyjmujecie moc Ducha Świętego. Te okoliczności wydają się równocześnie mówić, co powinniście czynić wsparci łaską z wysoka – wskazywał bp Stanisław, apelując do młodych o zaangażowanie w szerzenie czci Matki Bożej, obronę Jej dobrego imienia i naśladowanie Jej. Przykościelną cementową figurę Najświętszej Maryi Panny w Lewniowej da się naprawić. Miejscowy proboszcz ks. Mirosław Żuchowski podjął w tym celu starania. W wielu miejscowych ludziach nadal tkwi niedowierzanie, że do czegoś takiego mogło dojść w ich miejscowości. Nie mogą znaleźć żadnego zrozumienia dla rozbicia figur. No bo w czym i komu Matka Boża zawiniła? – Przeżyliśmy to ogromnie. Jedna ze zniszczonych figur znajdowała się przed domem mojego syna. Wydawało się, że człowiek tego nie przeżyje. Nigdy z czymś takim się tutaj nie spotkaliśmy – mówi mama pana Wiśniowskiego, u którego figurę Matki Bożej, stojącą od 10 lat przed domem, ktoś zniszczył doszczętnie. Odnowić się jej nie da. W maju w parafii Lewniowa zostaną zainicjowane nabożeństwa fatimskie odprawiane każdego 13. dnia miesiąca, do października włącznie. Być może to, co się stało, przełoży się na gorliwe w nich uczestnictwo w celu wynagrodzenia znieważanemu Sercu Maryi. Jej wezwanie sprzed stu lat staje się aktualne i namacalne, dotyczy naszych środowisk, parafii, rodzin.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama