Nowy numer 31/2022 Archiwum

Wieczór w lesie przejdź do galerii

Las, do którego chcieliśmy pójść, był trochę daleko więc wybraliśmy się tam rowerami.

Wieczór w lesie z przyjaciółmi to jedno z najlepszych wspomnień, jakie mam. Była piękna, kolorowa jesień. Liście mieniły się rożnymi kolorami a przez wysokie drzewa przebijało się słońce, którego promienie były tak mocne, iż nawet okulary przeciwsłoneczne nie za wiele dawały. Razem ze znajomymi postanowiliśmy wczesnego wieczoru wybrać się do lasu, aby nabrać świeżego powietrza.

Las, do którego chcieliśmy pójść, był trochę daleko więc wybraliśmy się tam rowerami. Gdy dotarliśmy już na miejsce rowery zostawiliśmy na wąskiej drużce koło małego drzewka mając nadzieje, że po powrocie zastaniemy je tam gdzie je zostawiliśmy.

Szliśmy dość pokręconą drużką, wokół której było dużo drzew dużych i małych. Po kilkunastu minutach drogi doszliśmy do rzeczki. Było ono tak czyste jak przefiltrowana woda. Jeden z przyjaciół mówiąc, że będzie się świetnie bawić wskoczył do wody. Potem jego buty były całe mokre, lecz on wcale się tym nie przejmował. Wszyscy zaczęliśmy się śmiać, po czym także wskoczyliśmy i zaczęliśmy zabawę.

Potem poszliśmy robić zdjęcia, które wychodziły przepięknie, ponieważ niebo, które było jasno niebieskie, słońce z dużymi promieniami oraz te ogromne drzewa to wszystko łączyło się idealnie. Kiedy słońce zaczęło powoli zachodzić usiedliśmy sobie miedzy drzewami patrząc na zachód słońca oraz oglądając to piękne miejsce, do którego postanowiliśmy się wybrać. Wzięliśmy sobie także jedzenie, bo wiedzieliśmy, że krótko to my tam nie będziemy. Rozłożyliśmy kocyk wyjęliśmy jedzenie i wspólnie rozmawiając na różne tematy zajadaliśmy się naszymi przekąskami.

Ostatnie chwile spędziliśmy ganiając się, bo dużej łące którą znaleźliśmy przechadzając się jeszcze po lesie. Gdy wracaliśmy, było trochę wątpliwości, którą dróżkę wybrać i którędy przejść żeby dojść do naszych rowerów. Jednak po kilku kłótniach i zastanowieniach dotarliśmy do celu. Wracając do domów wspominaliśmy jeszcze te chwile w lesie. Uznaliśmy także, że to była jedna z naszych lepszych wycieczek. Fajnie było ten dzień spędzić w ten sposób.  

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama