Nowy numer 31/2022 Archiwum

Światowy ewenement

Biskup tarnowski Andrzej Jeż konsekrował kościół w Jaworznej po 90 latach od jego budowy. Miejscowi wznieśli go w 3 miesiące własnymi rękoma.

Budowa kościoła w Jaworznej to ewenement na skalę światową. Niewielka wspólnota, dziś licząca ok. 550 wiernych, potrafiła w czasach głębokiego kryzysu w trzy miesiące wznieść kościół.

W kwietniu 1932 roku była tu jeszcze łąka, a 6 sierpnia tego samego roku odbyło się poświęcenie kamiennego, trzynawowego kościoła. Zaprojektował go pochodzący stąd samouk Stanisław Augustyn, on także kierował budową i wykonał ołtarz główny. Dwa boczne ołtarze wykonali miejscowi stolarze. Konfesjonały, ławki, droga krzyżowa, drzwi to dzieła Antoniego Pasionka także z Jaworznej. – Niech któraś z obecnie działających firm budowlanych, dysponujących dźwigami i sprzętem, spróbuje wybudować kościół w trzy miesiące – mówił biskup tarnowski Andrzej Jeż, który 22 maja dokonał aktu konsekracji świątyni w Jaworznej. Od początku wiadomo było, że w ołtarzu głównym stanie cudowna figura Pana Jezusa Frasobliwego odbierająca tu cześć od XVIII wieku w przydrożnej kapliczce. Przed Nim miejscowi wymodlili i nadal wypraszają wiele cudów i łask. Z tej niewielkiej wspólnoty wywodzi się 13 obecnie żyjących kapłanów i 3 siostry zakonne. O parafię, która została tu erygowana 70 lat temu, troszczą się kolejni proboszczowie – przez 32 lata ks. Jan Odziomek, tyle samo ks. prał Jan Cieśla i od 7 lat ks. Marek Kita. Dbają o szerzenie Bożego Miłosierdzia, kult Pana Jezusa Frasobliwego, rozwój pobożności, a także troszczą się o talenty muzyczne parafian. Tamtejsza parafialna orkiestra dęta odnosi sukcesy i godnie reprezentuje Jaworzną, laskowską gminę, powiat limanowski i naszą diecezję w Polsce i za granicą. – Pamiętajmy, że najważniejszą ozdobą każdego kościoła jest zawsze rozmodlona wspólnota, czyste i szlachetne serca. Kościół rośnie ustawicznie, a jego piękno duchowe objawia się w miarę jak budowla nabiera kształtu. Dlatego proszę was, zwłaszcza młodzi, abyście ten żywy Kościół czynili pięknym w tych trudnych czasach – życzył Jaworznej bp Andrzej Jeż, dowodząc, że każdy członek wspólnoty Kościoła ma na niego wpływ, albo go umacnia, albo osłabia. Nigdy nie jest obojętny. Przedstawiciele miejscowej wspólnoty dziękowali biskupowi za modlitwę i dedykowanie Bogu wzniesionej tu dla Niego świątyni, a także za troskę obecnemu i poprzedniemu proboszczowi. Złożyli także uroczystą deklarację, że dołożą wszelkich starań, by wiara w ich rodzinach była wiernie przekazywana, zobowiązali się do wierności Bogu, krzyżowi, Ewangelii, Kościołowi. Przed miłosiernym Jezusem Frasobliwym obiecali pamięć w modlitwie w intencjach Kościoła powszechnego i tarnowskiego oraz o nowe i święte powołania kapłańskie i zakonne.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama