Trudno wytłumaczyć dlaczego, ale w tej podkarpackiej wsi jest jedno, jedyne w Polsce sanktuarium Bożej Dzieciny.
Pod koniec XIX wieku i na początku wieku XX proboszczem w Jodłowej był ks. Ignacy Ziemba. Na kilkudniowy odpoczynek przyjechał do niego kolega, ówczesny kanclerz przemyskiej kurii, który przywiózł ze sobą blaszaną kapliczkę z figurką Dzieciątka Jezus w środku. – Miał powiedzieć zdziwionemu ks. Ignacemu: „Ty się ze mnie śmiejesz, ale ja cokolwiek bym Dzieciątku polecał, to wszystko prostuje i załatwia” – opowiada ks. Piotr Adamczyk, proboszcz w Jodłowej i kustosz sanktuarium Dzieciątka Jezus. „W tej chwili poczułem w duszy dziwnie wielkie pragnienie posiadania takiej kapliczki, alem się z nim nie zdradził z obawy, by to nie wyglądało na przymówienie się, ażeby mi ją darował. Nie chciałem bowiem pozbawiać go takiego skarbu” – zanotował potem ks. Ziemba.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
już od 14,90 zł