Tu historia żyje w czerwieni jerozolimskich krzyży, pasji i wierze lokalnej społeczności, która jak przed wiekami chce ją wyznawać i być świadkami pustego Grobu Chrystusa.
Chełm nad Rabą to miejsce szczególne. Zarówno kościół, jak i parafia. Ale nie tylko. - Gdzie się człowiek nie obróci, to coś interesującego, ciekawego znajdzie - jak mówił mi parę miesięcy temu sołtys miejscowości Artur Reinfuss. Według historycznych przekazów, to jedna z pięciu najstarszych parafii w diecezji. - Obchodzimy 200-lecie konsekracji obecnej świątyni, przed nią były wcześniejsze. Udokumentowane przekazy są z XII wieku, z 1198 roku, ale miejsce było strategiczne, przy szlaku handlowym, nad rzeką, więc być może kościelna historia Chełma jest znacznie dłuższa - przypuszcza Danuta Niemiec, wieloletnia dyrektor ośrodka kultury gminy Bochnia, która czasem oprowadza turystów po Chełmie.
Chełm. 200. rocznica konsekracji kościoła. Kazanie bp. Andrzeja Jeża.We wzmiankowanym 1198 roku „pan Mikora ofiarował nam osadę nad Rabą zwaną Chełm z kościołem i dziesięcinami i targowisko i karczmę i inną osadę Nieszkowice” - zanotowali wówczas bożogrobcy. Dzisiejsza murowana świątynia pw. Narodzenia św. Jana Chrzciciela jest także owocem determinacji zakonu bożogrobców. Obecny kościół wznoszono w trudnych latach od 1738 do 1749. Choć budowa zakończyła się w połowie XVIII wieku, na uroczysty akt konsekracji trzeba było poczekać. Jak podają źródła, dokonał go w 1825 roku - już po kasacie zakonu kanoników w Polsce - ich ostatni generał bp. Tomasz Nowiński. Dzisiejszy jubileusz to powrót do tamtych wydarzeń, które zamknęły epokę obecności zakonników, ale otwarły czas trwania ich dziedzictwa w rękach diecezjalnych. Ale w Chełmie wszystko opowiada o pięknej historii i dziedzictwie bożogrobców.
Bożogrobcy posiadali Chełm przez wiele setek lat. Jednak dziś Zakonu Kanoników Regularnych Stróżów Świętego Grobu Jerozolimskiego nie znajdziemy. Ten zakon osób duchownych nie istnieje. Z tego samego pnia i tradycji wywodzi się jednak działający nadal Zakon Rycerski Grobu Bożego w Jerozolimie, którzy dziś podtrzymują obowiązki (- Troszczymy się o chrześcijan w Ziemi Świętej - mówi komandor Stanisław Osmenda, kustosz siedziby zakonu w Miechowie), tradycję, w tym także z uznaniem przyjmują fakt, że Chełm o nich pamięta. Choć gałąź duchowna wygasła - ostatni kanonik zmarł w 1876 roku w Krakowie - zakon przetrwał jako formacja rycerska skupiająca świeckich i duchownych.
Chełm. 200. rocznica konsekracji kościoła. Poświęcenie odnowionych: ołtarza, ambony i organ.- Dziś Zakon Rycerski Świętego Grobu Bożego w Jerozolimie to prężna organizacja. - W Polsce w tym momencie jest około 350 kawalerów i dam. Na świecie ponad 32 tysiące - mówi komandor Stanisław Osmenda.
Symbole bożogrobców są w Chełmie wszechobecne. Najbardziej charakterystyczny jest podwójny czerwony krzyż, zwany lotaryńskim lub bożogrobskim. Można go odnaleźć na wieży, w polichromiach oraz na zabytkowych ornatach przechowywanych w miejscowym muzeum. Maurycy Fojcik, kawaler zakonu, wyjaśnia różnice w symbolice. - Ten podwójny krzyż jest symbolem zakonu kanonickiego. Ja mam natomiast na swoim stroju krzyż jerozolimski, duży krzyż, w którego 4 polach umieszczono mniejsze 4 krzyże greckie - pokazuje.
Wnętrze kościoła w Chełmie to prawdziwy skarbiec. - Najstarsze elementy wystroju to kamienne cokoły podtrzymujące chór, liczące ok. 900 lat oraz kamienna chrzcielnica z przełomu XVI i XVII wieku. Centralnym punktem jest jednak ołtarz główny, wykonany przez Piotra Korneckiego w 1749 roku, przedstawiający Matkę Bożą Niepokalaną z herbem zakonu bożogrobców - objaśniała Danuta Niemiec, oprowadzając po kościele.
Chełm. 200. rocznica konsekracji kościoła. Mali Siedlecanie.Nie byłoby dzisiejszego jubileuszu, gdyby nie ludzie, którzy pokochali to miejsce. W rozmowach mieszkańców i gości najczęściej powraca nazwisko ks. Antoniego Tworka. - Ksiądz Tworek był zakochany w historii bożogrobców i był wielokrotnie w Miechowie, tam u źródła naszego zakonu kanoników Grobu Bożego - wspomina komandor Osmenda. To właśnie ks. Tworek, będąc proboszczem, podjął trud odnowienia pamięci o zakonnej przeszłości Chełmu. - Chcieliśmy, żeby został naszym członkiem zakonu, jako kawaler-kapłan, ale nie doczekaliśmy tego. Szkoda wielka, bo to był człowiek, który oczywiście budował tę historię - dodaje ze smutkiem Osmenda. Dzisiejszy proboszcz, ks. Jerzy Bulsa, kontynuuje to dzieło, duszpasterzując, ale także dbając o pamięć i o świątynię. Bp Andrzej Jeż 21 grudnia poświęcił odnowiony ołtarz główny i wiszącą ambonę.
- Kiedy wchodzimy do kościoła, wchodzimy jakby w inny świat. To jest okno do nieba, otwarte drzwi, brama do nieba, brama ku przyszłości. Nie tylko konserwacja przeszłości, tego co już było - zauważył bp Andrzej Jeż. Kończąc homilię, biskup przypomniał, że chełmski kościół, dzięki swojemu położeniu przy autostradzie i dawnej „czwórce” jest „mocnym znakiem wiary”, który wpisana jest w krajobraz historyczny i kulturowy .
200. rocznica konsekracji kościoła w Chełmie to nie tylko wspomnienie bożogrobców, ale przede wszystkim świadectwo ciągłości wiary. - Niech nasza parafia, i to wielkie dziedzictwo wiary, kultury, cywilizacji będzie dalej kwitło w następnych stuleciach - życzył biskup Andrzej Jeż parafianom. Obecność na chełmskim wzgórzu bożogrobców, których historię mogą co dzień sobie przypominać, choćby nawiedzając miejscowe parafialne muzeum bożogrobców, to lekcja historii, to też potwierdzenie, że ich mała ojczyzna jest częścią wielkiej, europejskiej historii chrześcijaństwa. - Ja sam tę historię cały czas odkrywam i wierzę, i wiem też, że trzeba dokładać starań, by tę historię utrwalać, by tej historii uczyć - dodaje ks. Bulsa.