Oddział Związku Podhalan w Jazowsku we współpracy z miejscową parafią po raz kolejny urządził pełen niespodzianek Orszak Trzech Króli.
Wydarzenie zgromadziło wielu parafian, którzy licznie włączyli się w przejście, nadając mu wyjątkowo wspólnotowy i rodzinny charakter.
Orszak ruszył sprzed kościoła po Mszy św. W pochodzie szli mieszkańcy w strojach regionalnych, a wspólny śpiew kolęd towarzyszył wszystkim, niosąc się po okolicy i budując radosną atmosferę świętowania.
Przy szopce, gdzie Maryja i Józef czuwali przy Dzieciątku spoczywającym w żłóbku, zgromadzili się uczestnicy orszaku. Do Jezusa przybyli też Trzej Królowie jadący na koniach, aby oddać pokłon i złożyć dary: złoto, kadzidło oraz mirrę.
W szopce znalazły się też papugi.
Marcin Wielosik
Uwagę przyciągały również zwierzęta w szopce! Obok osła i kóz pojawiły się także… papugi, które dały wiele radości najmłodszych uczestnikom orszaku, a całemu wydarzeniu dodały egzotycznego kolorytu.
Orszak w Jazowsku jest stałym elementem parafialnego kalendarza, stanowi piękne świadectwo żywej wiary i przywiązania do tradycji całej wspólnoty.