Uroczysta Msza Święta pod przewodnictwem kard. Stanisława Dziwisza zainaugurowała obchody 700-lecia parafii Szczucin. Poświęcona została odnowiona polichromia autorstwa Karola Frycza.
Bogata jest historia nadwiślańskiej wspólnoty, której początki sięgają 1326 roku. Kardynał Dziwisz, witając zebranych, z wielką serdecznością nawiązał do dawnych związków administracyjnych regionu. - 700 lat, wielka data. Ale to wszystko kiedyś należało do diecezji krakowskiej. Więc można by powiedzieć, że biskup, który przyjeżdża z Krakowa, jest u siebie. Albo inaczej. Proszę mnie przyjąć jak swojego, jednego ze swoich, ponieważ należeliście i w jakiś sposób kulturowo do dzisiaj należycie do archidiecezji, do Krakowa - mówił hierarcha na początku uroczystości.
Szczucin. Słowo proboszcza ks. prał. Zygmunta WarzechyPrzed Mszą św. doszło do poświęcenia odnowionej polichromii w prezbiterium. Szczegółową historię powstania dekoracji malarskiej przybliżył proboszcz parafii ks. Zygmunt Warzecha, cytując archiwalne zapisy. - O tym kościele pisano w 1909 roku, że „jeszcze jeden polski kościół otrzymał świetną, artystyczną dekorację. W kulturze naszej przybył dokument świadczący chlubnie o naszej sztuce i o tym, że piękno staje się u nas z wolna istotną potrzebą”. A stało się tak, ponieważ ówczesny proboszcz ksiądz Tomasz Łączewski, uzyskawszy zgodę parafian do przyozdobienia kościoła nowymi malowidłami, rozpisał konkurs. Sprawę konkursu powierzył dyrekcji Muzeum Narodowego w Krakowie, zastrzegając, iżby warunki postawiono na wysokim poziomie. I pierwszą nagrodę przyznano Karolowi Fryczowi - wyjaśniał ks. Zygmunt Warzecha.
Szczucin. Przywitanie ks. kard. Stanisława Dziwisza przez parafianDzięki staraniom krakowskich konserwatorów oraz pomocy gminy i polskiego państwa dzięki programowi Polski Ład, to wybitne dzieło sztuki, odzyskało blask i dawną świetność. Parafianie, witając ks. kard. Dziwisza zaznaczyli, że odnowiona polichromia to nie tylko zabytek, ale przede wszystkim przestrzeń modlitwy. - Odnowiona polichromia i jej piękno prowadzić będzie do odkrywania tajemnic wiary, a zwłaszcza głębszego przeżywania Eucharystii - mówiła reprezentantka parafii, witając kard. Dziwisza.
Szczucin. 25 stycznia 2026. Kazanie kard. Stanisława Dziwisza wygłoszone w czasie Mszy św.W kazaniu kardynał podkreślił znaczenie wielowiekowej tradycji religijnej tych ziem. - Chcę w sposób szczególny dziękować Bogu za siedem wieków wiary ludu zamieszkującego tę krainę w Dolinie Wisły na pograniczu obecnych województw małopolskiego i świętokrzyskiego. Dziękujemy za tę świątynię pod wezwaniem świętej Marii Magdaleny, wzniesioną w połowie XVIII wieku, a następnie rozbudowaną, która stanowi niejako serce Szczucina, świadcząc o jego wiekowych dziejach. Dziś dziękujemy za piękną polichromię, jaką już w XX wieku ten kościół został ozdobiony przez wybitnego malarza Karola Frycza dzięki inicjatywie ówczesnego proboszcza Tomasza Łączewskiego - mówił.
Uroczystość przypadająca w Niedzielę Słowa Bożego była dla kardynała Dziwisza okazją m.in. do przywołania postaci św. Jana Pawła II. Hierarcha podzielił się osobistymi wspomnieniami o powołaniu apostolskim. Przekonywał również o nieustającej opiece świętego papieża nad wiernymi. - On nadal nam towarzyszy na drogach wiary, nadziei, miłości. W nim mamy orędownika w niebie we wszystkich naszych sprawach. Pielgrzymi przychodzą z różnymi prośbami do jego grobu i nie zawiedli się, idą ciągle do niego, prosząc o uzdrowienia, zwłaszcza z nowotworów i otrzymują tę łaskę. Tak samo i małżeństwa bezdzietne proszą poprzez Jana Pawła II o łaskę potomstwa i otrzymują tę łaskę - opowiadał.
W imieniu społeczności lokalnej głos na zakończenie zabrał burmistrz miasta Tomasz Bełzowski. - Pragnę podziękować za tę obecność w dniu dzisiejszym w tym małym mieście. Ta ziemia przez siedem wieków wydawała kolejne pokolenia i żywiła mieszkańców, a to dziedzictwo, które zostało nam przekazane, dbamy o nie i czujemy wielki obowiązek przekazania go kolejnym pokoleniom - zapewniał.
Kardynał otrzymał m.in. nowo wybity szczuciński denar oraz unikatowego anioła wykonanego przez miejscową artystkę Iwonę Bielaszkę-Podsadę. - Artystka uformowała z gliny anioła ubranego w wyjątkową szatę. Na jej powierzchni wycisnęła zioła z nadwiślańskich pól, które od wieków towarzyszą mieszkańcom tej ziemi w codziennym życiu, pracy i obrzędach. Glina i ślady nadwiślańskich ziół przypominają, że historia Szczucina wyrasta z ziemi i ludzi, którzy przez siedem stuleci nadawali temu miejscu sens i kształt - tłumaczył symbolikę ks. Zygmunt Warzecha. Szczuciński pamiątkowy denar nawiązuje wprost do 700-lat historii miejscowości i parafii. W spisie świętopietrza z 1326 roku, w którym pojawia się pierwsza wzmianka o szczucińskiej parafii zapisano, że proboszcz Mikołaj złożył ów papieski podatek w wysokości 5 skojców i 1 denara.