W diecezjalnym ośrodku rekolekcyjnym w Ciężkowicach odbyły się trzydniowe warsztaty dla ceremoniarzy.
Paweł (parafia Chrystusa Dobrego Pasterza w Tarnowie), Adrian (parafia Wszystkich Świętych w Bobowej) i Jakub (parafia MB Królowej Polski w Drwini) przyjechali na warsztaty dla ceremoniarzy trochę z nostalgii za tym, co działo się w Ciężkowicach podczas kursu przygotowującego ich do posługi ceremoniarza w parafii.
Pobłogosławieni przez biskupa diecezjalnego w ubiegłym roku wrócili po kilku miesiącach do Ciężkowic nie tylko po to, żeby sobie przypomnieć atmosferę kursu, ale przede wszystkim wzbogacić swoją wiedzę liturgiczną i – jak podkreślają Paweł i Adrian – rozwinąć i pogłębić więź z Panem Bogiem.
Okazji do tego nie brakowało podczas Mszy św., w czasie których ceremoniarze modlili się także brewiarzem, wspólnej i osobistej adoracji Najświętszego Sakramentu czy modlitw towarzyszących codziennym zajęciom w czasie warsztatów. Modlitwę z relaksem udało się połączyć w czasie wędrówki do Sanktuarium Pana Jezusa Miłosiernego w Ciężkowicach.
Wiedzę można było pogłębić podczas warsztatów, które w tym roku były poświęcone uroczystościom Narodzenia Pańskiego, Zmartwychwstania i Zesłania Ducha Świętego.
– Spodobało mi się to, jak prowadzący warsztaty pokazywali jedność tych uroczystości, jak każda z nich zapowiadała następną – mówi Jakub. Dla chłopaków zobaczyć, jak coś działa, jest skonstruowane, jak jedno wynika z drugiego – ma wartość i budzi zainteresowanie, jakby uczyli się liturgicznej matematyki.
Młodzi przyznają jednak, że choć precyzja w przygotowaniu liturgii jest ważna, bo pomaga ludziom w godnym w niej uczestnictwie, to w gruncie rzeczy nie chodzi tylko o to, lecz aby każdy mógł doświadczyć obecności i działania Boga. – Jeśli to zobaczysz, wówczas nawet wpadki nie przysłonią ci istoty – mówią ceremoniarze.
Podczas Mszy św. w sobotę 7 lutego wpadek jednak nie było, za to można było zobaczyć modlących się młodych ludzi, w białych albach, z krzyżami ceremoniarza na piersiach, wiszących u niektórych na bogato zdobionych sznurach, a u innych na zwyczajnych rzemykach. Widać było niepozorowaną pobożność, aktywność i odwagę, kiedy trzeba było zaśpiewać hymn czy psalm.
Zresztą zobaczcie sami:
Ciężkowice. Msza św. ceremoniarzyKs. Bartosz Miziński, diecezjalny duszpasterz LSO, nazwał warsztaty poszukiwaniem mądrości, czyli wprowadzeniem wiedzy w praktykę służby przy ołtarzu i codziennego życia. Mówił też, że być mądrym do poznawać to, co niezmienne i wieczne. – Niezmienna i wieczna jest liturgia, w której czynimy to, co kiedyś sam Chrystus czynił, co Apostołowie, co pokolenia ochrzczonych przez ponad 2 tysiące lat istnienia Kościoła. Żyjemy w świecie różnych zmiennych, które nie pomagają utrzymać stałego i pewnego kursu, dlatego potrzebujemy mądrości, która ostatecznie odnosi nas do Boga i od Niego pochodzi – mówił w homilii duszpasterz.
Nad całością warsztatów czuwał ks. dyrektor Sylwester Brzeźny, któremu pomagali w ich przebiegu zaproszeni prelegenci, sami ceremoniarze i siostry służebniczki dębickie, dbające o to, by sztuka kulinarna nie odbiegała precyzją i smakiem od uczty dla ducha, w której uczestniczyli ceremoniarze.
W ubiegłym roku rozpoczął się już kolejny kurs dla przyszłych ceremoniarzy. Kandydaci biorą udział w weekendowych sesjach, które odbywają się w Ciężkowicach w dwóch grupach. Pierwszej patronuje św. Carlo Acutis, a drugiej św. Pier Giorgio Frassati.
Swoje dni w najbliższym czasie będą mieli lektorzy. W ośrodku rekolekcyjnym Arka w Gródku nad Dunajcem odbędą się od 27 lutego do 1 marca warsztaty, podczas których lektorzy będą mogli pogłębić znajomość swojej funkcji, doskonalić umiejętność czytania i rozumienia słowa Bożego, a także uczestniczyć w zajęciach formacyjno-integracyjnych. Tematem warsztatów będzie Księga Wyjścia.
Duszpasterstwo LSO to także troska o zdrowego ducha w zdrowym ciele. Służą temu 19. już mistrzostwa LSO w piłce nożnej halowej. Obecnie trwają rozgrywki na poziomie dekanatów i rejonów. 21 marca odbędzie się finał tych mistrzostw w Brzesku, a najlepsze drużyny będą reprezentować diecezję tarnowską w czasie ogólnopolskich mistrzostw w Gnieźnie.
Warto dodać, że tarnowscy ministranci są także szachistami i to z ogólnopolskimi osiągnięciami. Pierwsze mistrzostwa na poziomie diecezjalnym odbyły się w ubiegłym roku, a podczas ogólnopolskich rozgrywek w Starachowicach ministranci i lektorzy z diecezji tarnowskiej zwyciężyli w klasyfikacji medalowej zajmując I miejsce.