Żywe róże

Co zrobić, aby powszechnie istniejące w parafiach grupy modlitewne przemieniały siebie i całą wspólnotę, czyniąc wszystkich uczniami- -misjonarzami?

Pytanie to postawiono podczas kongregacji duszpasterskich księży, które odbyły się w Tarnowie i Nowym Sączu. Na spotkaniach zaprezentowano działania Dziewczęcej Służby Maryjnej, Liturgicznej Służby Ołtarza oraz róż Żywego Różańca. Dwa pierwsze skupiają się na formacji dzieci i młodzieży, ostatnie dotyczy dorosłych. – Róże Żywego Różańca w naszych parafiach to ogromny skarb, a zarazem przestrzeń formacji dorosłych, która ma potencjał warty uruchomienia. Sądzę, że to jest taki śpiący olbrzym, którego można obudzić. Często szukamy form ożywienia parafii, posiłkując się wciąż nowymi pomysłami i metodami, a może wystarczy odnowić to, co już mamy, co jest znane i bliskie ludziom świeckim. Jeżeli marzymy, by nasze parafie stały się wspólnotami wspólnot, małych grup, w których ludzie się formują, to z pewnością możemy je dostrzec w różach Żywego Różańca nie dlatego, że każdą z nich tworzy 20 osób rozważających codziennie 20 tajemnic Różańca, ale dlatego, że te osoby spotykają się na modlitwie, rozmawiają ze sobą i pomagają sobie nawzajem – mówił ks. Michał Dąbrówka, dyrektor wydziału duszpasterstwa ogólnego kurii diecezjalnej w Tarnowie.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..