To właśnie tam bp Stanisław Salaterski uroczyście zainaugurował 56. ASHNSPJ w diecezji tarnowskiej i udzielił tamtejszej młodzieży sakramentu bierzmowania.
Uroczystość odbyła się w pierwszy piątek marca. Połączenie tych dwóch wydarzeń można potraktować jako swego rodzaju dopełnienie, a dla niektórych stało się podwójnym świętem. Trudno wyobrazić sobie dojrzałość w wierze, do której uzdalnia nas sakrament bierzmowania, bez relacji z Jezusem, bez naszej odpowiedzi na Jego miłość. Bierzmowanie z natury jest swego rodzaju zaproszeniem do głębszej zażyłości z Bożym Sercem. Przykład Poręby Spytkowskiej dowodzi, że nie tylko dojrzali wiekiem są na nią gotowi i otwarci, ale też młodzi. Średnia wieku zainaugurowanego tu Arcybractwa Straży Honorowej Najświętszego Serca Pana Jezusa niejednego mogłaby zaskoczyć.
Zobaczcie moment przyjęcia do ASHNSPJ w Porębie Spytkowskiej:
Przyjęcie do Arcybractwa Straży Honorowej Najświętszego Serca Pana Jezusa w Porębie Spytkowskiej
Wiele złożyło się na to, że arcybractwo w Porębie Spytkowskiej zaistniało jako 56. w diecezji tarnowskiej. Właściwie można powiedzieć, że zrodziło się na kanwie adoracji i uwielbienia, jakie się tu odbywają w pierwsze piątki miesiąca, a prowadzi je schola, którą tworzą dorosłe osoby. Wiele z nich także do arcybractwa się zapisało. W sumie przystąpiły do niego z tej parafii 54 osoby, wśród nich także tutejsi kapłani - proboszcz ks. Andrzej Papież i ks. Czesław Bachula. Nie brak też w tej grupie małżeństw, a nawet całych rodzin. Do inicjatywy trwania jedną godzinę dziennie przy Jezusie, duchowego zjednoczenia z Jego Sercem dołączyły też niektóre dziewczyny z DSM i kilku lektorów. - Zapisaliśmy się do straży całą rodziną - rodzice, brat i ja. Należę do Dziewczęcej Służby Maryjnej, brat jest lektorem. Uznaliśmy, że warto oddać trochę swojego wolnego czasu Panu Jezusowi, skoro i tak się modlimy - uważa Magdalena.
Dla pana Stanisława i jego żony Bożeny to swego rodzaju prezent na 35-lecie małżeństwa. - Jesteśmy na emeryturze, mamy czas, więc podjęliśmy się tego zobowiązania, choć nie bez obaw, czy podołamy. Mamy się jednak za kogo i o co modlić. Świat dzisiaj tej modlitwy i oddania Sercu Jezusowemu bardzo potrzebuje - uważa pan Stanisław, ale ich małżeńskie serca przepełnia też wdzięczność i chęć dziękczynienia Sercu Bożemu za wszelkie łaski, jakich ich rodzina doświadcza, a - jak przekonują - jest ich wiele.
Członkowie Arcybractwa Straży Honorowej Najświętszego Serca Pana Jezusa w Porębie Spytkowskiej.
Beata Malec-Suwara /Foto Gość
Do straży zapisała się także jedna z bierzmowanych - Kasia - razem ze swoją mamą Anną, która śpiewa w scholi uwielbieniowej. Duch wynagrodzenia Sercu Bożemu nie jest Kasi obcy. Od I Komunii św. odprawia nieustannie pierwsze piątki miesiąca. Zdarzyło się jej nie uczestniczyć w tym nabożeństwie jedynie wtedy, kiedy była chora. Na patronkę swojego bierzmowania wybrała św. Ritę, ale nie tylko ze względu na jej ścisłe zjednoczenie z męką Pana Jezusa, a osobiste powody.
- Kasia jest skrajnym wcześniakiem, urodzonym w 26. tygodniu ciąży. Miała trudny start i kiedy było naprawdę ciężko, jej babcia przywiozła nam róże św. Rity. Płatki z nich Kasia właściwie do tej pory miała zawsze pod poduszką - i kiedy była w szpitalu, i w domu. Dziś to już właściwie proszek. Wierzymy, że dzięki wstawiennictwu św. Rity dotrwała w dobrym zdrowiu do tej pory. Ufamy, że trwanie przy Sercu Jezusowym będzie ogromną pomocą i umocnieniem dla niej w codziennych i tych życiowych wyborach. Dla nas obu będzie dopełnieniem uwielbienia Serca Jezusowego - mówi pani Anna, mama Kasi.
Trzeba też zauważyć, że wielu spośród tegorocznych bierzmowanych w tej parafii już angażuje się w jej życie, w liturgię Mszy św. Jest wśród nich m.in. dwóch uczestników kursu na ceremoniarza, a śpiew psalmu w czasie tej uroczystości to niejednorazowa ani nie pierwsza inicjatywa.
Bierzmowani w Porębie Spytkowskiej.
Beata Malec-Suwara /Foto Gość
Bp Stanisław Salaterski, nawiązując w homilii do obu tych wydarzeń - inauguracji arcybractwa i bierzmowania, przekonywał, że oba są symboliczną odpowiedzią na Bożą miłość wobec nas. - Ufamy, że ta wasza gorliwość stanie się dla was pomocą do osiągnięcia nieba, zbawienia, wydania owoców świętego, szlachetnego życia, rozwijającego się na fundamencie Ewangelii, i pociągnie do Pana Jezusa wielu bliskich, którzy widząc wasz pokój serca, radość ducha i entuzjazm wiary, zapragną być tacy, jak wy - mówił bp Stanisław.
20 bierzmowanym osobom z tej parafii przypomniał, że potrzebujemy pomocy z wysoka, potrzebujemy prowadzenia po drogach codzienności, aby przemierzać je w duchu Bożym. - I taką szczególną pomocą jest właśnie Duch Święty, który w bierzmowaniu w pełni swoich darów do nas przychodzi - mówił biskup.
Gratulował młodym decyzji o przyjęciu bierzmowania, dziękował za solidne przygotowanie się do niego, ale też i tym, którzy ich na tej drodze wspierali - rodzicom, rodzinom, kapłanom, pani katechetce, nauczycielom i wychowawcom. - Ufam, że wasze piękne, dobre życie będzie najlepszym znakiem wdzięczności za otrzymane wsparcie, świadectwo, zachętę i pomoc, oraz potwierdzeniem, że warto było ten trud podejmować, bo dzięki wam świat stanie się lepszy, Kościół będzie jaśniał bardziej blaskiem tego, co w nim jest najpiękniejsze, a owoce, jakie Pan Bóg kiedyś będzie zbierał z naszego życia, będą przeobfite - przekonywał.
Posłuchaj fragmentu homilii bp. Stanisława:
Bp Stanisław Salaterski: Dzięki wam świat stanie się lepszy
Zelatorem ASHNSPJ w Porębie Spytkowskiej został pan Mariusz, który w parafii m.in. prowadzi wspomnianą scholę uwielbieniową. W uroczystości uczestniczył dziekan dekanatu ks. Józef Drabik, diecezjalny dyrektor Arcybractwa Straży Honorowej NSPJ, a zarazem proboszcz w pobliskim Okocimiu ks. Janusz Faltyn, który ma też swój bezpośredni wkład w postanie arcybractwa w Porębie Spytkowskiej, oraz diecezjalny zelator Tomasz Nadolnik. Zajrzyj do naszych galerii z tych wydarzeń: