Ksiądz Paweł Pilas, proboszcz parafii pw. Najświętszego Imienia Maryi w Jasiennej, wie, jak opisać swoich parafian jednym zdaniem. – To ludzie, których dłonie pachną modlitwą i pracą – mówi.
Jedno i drugie w Jasiennej zawsze szło razem. Pierwsze wzmianki o osadzie sięgają 1372 roku. Parafia licząca nieco ponad 900 parafian powstała w 1932 r., gdy biskup tarnowski Leon Wałęga wydzielił ją z Lipnicy Wielkiej. Wieś jest mała, ale – jak mówią jej mieszkańcy – nigdy nie chciała być przeciętna. Historia tutejszej świątyni to opowieść o tym, jak rzeczy trudne robi się dobrze. Inicjatywa budowy pierwszego kościoła zrodziła się w 1912 r., bo mieszkańcy mieli dość długiej drogi przez górkę do Lipnicy Wielkiej. Pierwsza, drewniana świątynia stanęła w latach 1923–1925, na gruncie ofiarowanym przez właściciela tutejszego dworu Władysława Bobakowskiego. W połowie lat 90. XX w. drewniany kościół był już zbyt zniszczony i zbyt mały. – Wybór był prosty: albo budowa nowego, albo bardzo głęboki remont – wspomina Wiesław Kracoń, wieloletni sołtys Jasiennej. Padła decyzja: budujemy nowy. Wtedy zaczęła się historia, która do dziś elektryzuje okolicę.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
już od 14,90 zł