Parafialny Zespół Caritas w Pilźnie organizuje warsztaty plastyczne dla dzieci połączone z formacją duchową i edukacją religijną. To duża pomoc dla rodziców.
Caritas parafialna nie tylko pomaga potrzebującym, ale wspiera także rodziny poprzez organizowane warsztaty dla dzieci. W październiku wykonywały one różańce, w lutym walentynkowe kartki dla mieszkańców DPS w Tarnowie przy ul. Starodąbrowskiej, a w marcu wizerunki cierpiącego Chrystusa, dla których plastyczną inspiracją była chusta św. Weroniki.
– Z warsztatami staramy się zawsze łączyć katechezę, żeby dzieci nie tylko coś wykonały, ale pogłębiły swoją wiarę i wiedzę religijną – mówi ks. proboszcz Andrzej Wolanin.
Zajęcia są przeznaczone dla dzieci, ale nie byłoby ich na nich, gdyby nie rodzice. Na marcowe warsztaty przywieźli ponad 50 swoich pociech. – Jesteśmy na każdym spotkaniu, które organizuje parafia. Haczykiem są zajęcia plastyczne, ale to nie jedyny motyw, żeby na nie przyjść. Jest tutaj wspaniała atmosfera, tworzona przez osoby, które znamy ze szkoły, z kościoła. Zauważyłam, że zaczęliśmy już tworzyć małą wspólnotę – mówi pani Katarzyna, mama Marysi.
Zobacz film:
Pilzno. Warsztaty dla dzieci "Chusta św. Weroniki"Z zajęć zadowolony jest Filip z V klasy. – Cieszę się, że możemy się razem spotkać, coś wspólnie zrobić, czegoś się przy tym nauczyć. Wykonywanie twarzy Pana Jezusa, na wzór tej, jaka odbiła się na chuście św. Weroniki, uczy, że pomaganie innym czasem wymaga nie lada odwagi, ale nie można się bać być dobrym – mówi chłopiec.
O tym, że warsztaty nie są sztuką dla sztuki przekonuje Katarzyna Jurek z Caritas. – Część prac, jakie wykonują dzieci, staje się później cegiełkami dobroci, które nabywają ludzie podczas organizowanych przez nas kiermaszy. W ten sposób dzieci pomagają też potrzebującym – mówi pani Katarzyna.
Pomysł, by poprzez warsztaty i zajęcia plastyczne docierać do najmłodszych i rodziców wziął się stąd, że niedawno parafialny zespół Caritas "zasiliły" młode mamy, które chciały, by Caritas objął swoją troską nie tylko najbardziej potrzebujących parafian. – Same siebie inspirujemy różnymi pomysłami, które aktywizują nasze środowisko, włączają w życie parafii i pokazują, że w różny sposób można się zaangażować w robienie czegoś dobrego dla innych – dodaje pani Katarzyna.