W kościele w Tarnowcu oraz w tarnowskiej katedrze 18 marca przez posługę bp. Stanisława Salaterskiego ponad 200 młodych ludzi przyjęło sakrament Ducha Świętego.
W Tarnowcu do bierzmowania przystąpiło łącznie 88 kandydatów z pięciu parafii dekanatu: 34 z parafii Tarnowiec, 18 z parafii Poręba Radlna, 13 z parafii Świebodzin, 15 z parafii Łękawka i 8 z parafii Zawada. – Młody jest ten Kościół zgromadzony w tej świątyni, tak widać po rodzicach i po dzieciach – komentował bp Salaterski.
W tarnowskiej katedrze sakrament przyjęło łącznie 120 młodych z pięciu parafii: 32 z parafii katedralnej, 30 z parafii pw. Trójcy Przenajświętszej, 25 z parafii pw. Matki Bożej Szkaplerznej, 21 z parafii pw. św. Maksymiliana oraz 12 z parafii pw. Krzyża Świętego i św. Filipa Neri. Łącznie w obu uroczystościach bierzmowanie przyjęło ponad 200 młodych ludzi z diecezji tarnowskiej.
Tarnowiec. Bierzmowanie 2026. Kazanie bp. Stanisława SalaterskiegoBiskup Stanisław Salaterski w kazaniach wygłoszonych tego dnia odnosił się wprost do kontekstu sakramentu, który młodzi właśnie przyjmowali. – Sakrament bierzmowania nazywamy często sakramentem dojrzałości chrześcijańskiej, takiej dorosłości w wierze. A z dojrzałością wiąże się odpowiedzialność – mówił hierarcha. Wskazał przy tym na trzy wymiary tej odpowiedzialności: za słowo, za czyny i za drugiego człowieka. Nawiązując do roku jubileuszowego, ksiądz biskup przypomniał postać świętego Franciszka z Asyżu, którego osiemsetną rocznicę śmierci obchodzi w tym roku Kościół. – Usłyszał: „Franciszku, odbuduj Kościół mój” i zaczął odbudowywać najpierw kaplice, a potem przez założony przez siebie zakon całą wspólnotę Kościoła, ucząc wrażliwości na piękno, ucząc pokory i prostoty" – przypominał bp Stanisław. Przykład Biedaczyny z Asyżu stał się zaproszeniem do refleksji nad tym, jak słuchać Bożego słowa i odpowiadać na nie całym życiem.
Hierarcha przypomniał, że papież Leon XIV w orędziu na Wielki Post wzywał, „żeby rozbroić naszą mowę z agresji, z wulgarności, bo kiedy w słowie jest miłość, to tworzy się jedność, to rozmnaża się dobro". Przestrzegał jednocześnie przed pokusą uciekania od dorosłości. – Dorosłość jest przywilejem, to nie jest kara – przypominał.
Odpowiedzialność za czyny bp Salaterski osadził w perspektywie ewangelicznej: „Cokolwiek uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili”. Podkreślił, że ta zasada dotyczy każdego – niezależnie od wieku. Przy tym wątku hierarcha wprost wymienił zagrożenia cyfrowego świata, w tej sprawie „internet, media społecznościowe kłaniają się bardzo nisko”. Wyjaśnił, dlaczego. – Możemy tam umieszczać informacje, fotografie, które budują dobre imię człowieka – albo je niszczą. Za to też jesteśmy odpowiedzialni jako dojrzali chrześcijanie – podkreślił mówiąc szczególnie do młodych, którzy intensywnie korzystają ze społecznościowych mediów.
Wieczór uroczystości przypadł w przeddzień uroczystości świętego Józefa, co biskup także zauważył w kazaniu. Oblubieniec Maryi stał się dla niego obrazem odpowiedzialności za drugiego człowieka. – W duchu odpowiedzialności za Maryję wziął ją do siebie, choć były wątpliwości. W duchu odpowiedzialności za Pana Jezusa uciekał przed Herodem, a potem wprowadzał Go na drogę wiary, idąc razem do świątyni jerozolimskiej – mówił w kazaniu. Józef – wzór ojca, męża i opiekuna – stał się patronem postawy, do której zachęcał bierzmowanych.
Przed bierzmowaniem rodzice poprosili o udzielenie dzieciom tego sakramentu. – W miarę naszych możliwości staraliśmy się być dla nich pierwszymi świadkami wiary. Uczyliśmy ich słowem i naszą postawą kochać Boga i drugiego człowieka – mówili rodzice w Tarnowcu, przypominając drogę, jaką przeszli razem z dziećmi od chrztu, przez pierwszą spowiedź i Eucharystię, aż po ten dzień.
W tarnowskiej katedrze głos zabrała bierzmowana młodzież. – Z pomocą łaski Bożej postanawiamy, że będziemy się starać, aby nie zagubić w naszym życiu Jezusa i nie oddalić się od Kościoła. Pragniemy stawać się misjonarzami w domu, w szkole i wszędzie, gdzie nas życie postawi – deklarowali młodzi.