O znaczeniu porannego i wieczornego pacierza mówił do bierzmowanych w Moszczenicy i Łużnej bp Leszek Leszkiewicz.
W czwartek 26 marca uroczystość bierzmowania odbyła się w Moszczenicy i Łużnej. W kościele parafialnym w Moszczenicy dar Ducha Świętego otrzymali młodzi z miejscowej wspólnoty parafialnej, a także z Bystrej, Kwiatonowic, Staszkówki i Zagórzan. – W sumie 103 ósmoklasistów przyjęło bierzmowanie z rąk bp. Leszka Leszkiewicza – informuje ks. Michał Plichta, wikariusz z Moszczenicy .
Z kolei w Kościele pw. św. Marcina w Łużnej 86 młodych ludzi z parafii św. Apostołów Piotra i Pawła w Mszance, św. Michała Archanioła w Szalowej, Matki Bożej Częstochowskiej w Woli Łużańskiej i św. Marcina w Łużnej przyjęło sakrament bierzmowania.
Na początku uroczystości, przedstawiciele rodziców zwrócili się do bp. Leszka Leszkiewicza – szafarza sakramentu – z prośbą o udzielenie bierzmowania uczniom klas 8.
Jak sami podkreślili, pragną, aby ich dzieci postępując na drodze wtajemniczenia chrześcijańskiego, poprzez ten sakrament wzrastały w łasce uświęcającej i jeszcze bardziej upodobniły się do Chrystusa. Pragną, aby zostały ubogacone darami Ducha Świętego, by wiarę, w której ich wychowują, mogły mężnie wyznawać, bronić jej i według niej żyć.
Dojrzałość chrześcijańska wiąże się nierozerwalnie z odpowiedzialnością za wiarę, pogłębianiem jej, dawaniem świadectwa, a jeśli trzeba obroną. Dlatego wszyscy zebrani prosili Ducha Świętego, aby udzielił młodzieży darów mądrości, rozumu, rady, męstwa, pobożności, umiejętności, bojaźni Bożej, które będą pomocą w dorosłym życiu chrześcijańskim.
Sami młodzi w podziękowaniu, zwracając się do księdza biskupa, zauważyli: – Być prawdziwymi świadkami, uczniami Chrystusa w dzisiejszym świecie to trudne zadanie, ale ufni w zwycięstwo krzyża, który kreśliłeś dziś na naszych czołach, wyruszamy w dalsze życie.
– Pamiętajcie o pacierzu rano i wieczorem. My też także czasem ulegamy takiej pokusie, że chcemy czegoś więcej, to znaczy, żeby było pięknie, fajnie, ładnie, żeby dawało jakiś dreszczyk, żeby było mocne uderzenie. A tymczasem Bóg działa w codzienności. Jak nie ma pacierza rano i wieczorem, to wszystko inne potem jest wielkim udawaniem, że niby religijni jesteśmy. Pamiętajcie o spowiedzi świętej. Pamiętajcie o niedzielnej Mszy Świętej. Bo to jest to nasze zwykłe, normalne życie, które ma sakramentalny wymiar – mówił w kazaniu bp Leszek.