Kazimierz Bar ofiarował w 1950 roku do małej kapliczki w centrum Grudnej Górnej obraz "Jezu, ufam Tobie", namalowany przez Adolfa Hyłę. Dar okazał się kamieniem węgielnym późniejszej parafii Miłosierdzia Bożego.
Kazimierz Bar był Lwowianinem. Okupacja radziecka wschodnich ziem polskich, w tym Lwowa, zmieniła całkowicie jego życie. Pracował jako urzędnik Polskich Kolei Państwowych. Jego siostrzeńcem był Władysław Langner – dowódca obrony Lwowa. Wracając do domu, napotkał dozorcę, który wyszedł mu naprzeciw z ostrzeżeniem, żeby nie szedł do mieszkania, ponieważ czekają tam na niego enkawudziści. – Tato, tak jak stał, odwrócił się na pięcie i uciekł z miasta w tym, co miał na sobie – wspomina jego syn Andrzej. Ojcu pana Andrzeja udało się przedostać do Przemyśla, gdzie stacjonowali już Niemcy. Z miasta nad Sanem Kazimierz dojechał do Krakowa. Dzielnica, w której zamieszkał, została przeznaczona tylko dla Niemców, dlatego znów musiał opuścić dotychczasowe lokum. Po drodze była jeszcze Szczawnica, a ostatecznie na trzy lata (1942–1945) udało mu się zakotwiczyć w Grudnej Górnej koło Pilzna. – Na tym terenie działali żołnierze AK dowodzeni przez Franciszka Szara ps. Pęk, związany też z nimi był ks. Józef Śmietana ps. Błyskawica, którzy już po wojnie bywali u rodziców w Krakowie, dokąd przenieśli się po 1945 roku. Rodzice działali w konspiracji. Zofia, moja mama, była łączniczką, ale też osobą, która pomagała mieszkańcom jako pielęgniarka, mając kontakt z dębickim lekarzem Tomaszem Gąsiorem – opowiada dalej pan Andrzej.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
już od 14,90 zł