Tu młodzi mogą być sobą, swobodnie porozmawiać o tym, co ważne, i czują się akceptowani, mimo że każdy jest inny. Tu mogą nabrać wody, by iść w życie.
Z oazą jestem związana niemal od urodzenia. W pierwszej wzięłam udział, mając 10 miesięcy, ze swoimi rodzicami, którzy są w Domowym Kościele, a więc ta formacja obecna była w moim rodzinnym domu zawsze. Na pierwszą młodzieżową oazę pojechałam w 2015 roku i od tego momentu zaczęła się moja indywidualna droga formacji, a od jakiegoś czasu tworzę grono animatorów – mówi Ola, dla której oaza to styl życia, wartości, które je porządkują. Ruchowi zawdzięcza więź, jaka ją łączy z Panem Bogiem, ale też ludźmi. – Tu poznałam wiele wspaniałych osób – zauważa.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
już od 14,90 zł