Wasi rodzice przekazali wam wiarę najlepiej, jak potrafili. Teraz od was zależy, co z tym darem zrobicie – mówił do młodych w Nowym Sączu bp Leszkiewicz.
Dwa razy tego samego dnia kościół pw. MB Niepokalanej w Nowym Sączu zamienił się w wieczernik, w którym ponad 300 młodych ludzi otrzymało dar Ducha Świętego.
W piątek 17 kwietnia o godz. 15.30 świątynia wypełniła się ósmoklasistami, świadkami, rodzicami i krewnymi z parafii Matki Bożej Bolesnej w Nowym Sączu, św. Rocha w Nowym Sączu, św. Franciszka w Cieniawie oraz MBNP w Paszynie.
Bierzmowanie w parafii MB Niepokalanej w Nowym Sączu 2026Wieczorem o godz. 18 podczas Mszy św. bierzmowani zostali młodzi z miejscowej parafii MB Niepokalanej w Nowym Sączu oraz z parafii św. Marcina w Mogilnie.
Nowy Sącz, par. MB Niepokalanej, 2026Szafarzem sakramentu i głównym celebransem był bp Leszek Leszkiewicz. W tym roku większą część swojej homilii adresuje do rodziców, którym przypomina o wartości pacierza, znajomości katechizmu oraz przeżywaniu codzienności jako drogi do zbawienia.
Biskup podkreślał, że rodzice są najlepszymi katechetami dla swoich dzieci.
- Jeśli myślicie, że wasi rodzice mogli się lepiej postarać, by przekazać wam wiarę, starajcie się popatrzeć na ich świadectwo w inny sposób. Wasi rodzice przekazali wam ten dar najlepiej, jak potrafili. To, że tutaj jesteście, jest tego znakiem. Ważniejsze od tego, co pomyślicie sobie o rodzicach jest to, w jaki sposób wy weźmiecie odpowiedzialność za wiarę, jak będziecie w niej dojrzewać poprzez wierność codziennej modlitwie, pogłębianą wiedzę religijną, codzienność przeżywaną w zgodzie z nauką Chrystusa i Kościoła – mówił już do młodych biskup.
Bierzmowanie w par. MB Niepokalanej w Nowym Sączu, frag. homiliiW kazaniu zwrócił też uwagę na obowiązek rozwijania swoich talentów jako formę praktykowania wiary.
- Miejcie ambicję, żeby w życiu do czegoś dojść, coś osiągnąć. Niech was nie kusi mierność, ale stawiajcie sobie wysoko poprzeczkę w nauce i w obowiązkach domowych. To takie smutne, kiedy młodzi nie chcą się rozwijać i nie mają przed sobą wysokich celów. Pan Bóg nie jest przeciwko wam, ale chce waszego szczęścia, chce, abyście spełnili Jego marzenie, jakie o każdym i każdej z was ma – mówił do młodych bp Leszkiewicz.