Bp Stanisław Salaterski 29 kwietnia bierzmował młodzież w kościele w Pustkowie, a potem w Pustkowie-Osiedlu. Ponad 230 młodych ludzi z 10 parafii przyjęło dary Ducha Świętego.
Tego samego dnia odbyły się dwie osobne celebracje. W kościele parafialnym w Pustkowie bp Salaterski bierzmował 25 kandydatów z parafii Nagoszyn, 6 z parafii Korzeniów, 34 z parafii Brzeźnica, 28 z parafii Ocieka oraz 28 z parafii Pustków – łącznie 121 osób. Następnie, w kościele parafialnym w Pustkowie Osiedlu sakrament przyjęło 24 młodych z parafii Lubzina, 13 z parafii Paszczyna, 10 z parafii Skrzyszów, 26 z parafii Ostrów oraz 41 z parafii Pustków Osiedle – razem 114 kandydatów.
Pustków. Bierzmowanie. Kazanie bp. Stanisława SalaterskeigoW homilii bp Salaterski nawiązał do liturgicznego wspomnienia świętej Katarzyny ze Sieny, obchodzonego właśnie 29 kwietnia. Przypomniał, że była ona dwudziestym czwartym dzieckiem w rodzinie farbiarzy, żyła zaledwie 33 lata w XIV wieku, a mimo to zapisała się jako jedna z największych postaci w historii Kościoła. Jako szesnastolatka przyjęła habit tercjarski dominikanów, mediowała między zwaśnionymi rodami w swoim mieście, a w skali całego Kościoła osobiście przekonała papieża przebywającego w Awinionie, by powrócił do Rzymu. Papież Paweł VI ogłosił ją patronką Europy, a Kościół – doktorem Kościoła. Zostawiła ona – jak mówił biskup – najbardziej czytelne ślady w dziejach Kościoła.
Trzy drogi
Katarzyna, widząc kłótnie i waśnie między rodami w swoim mieście, czyniła co w jej mocy, by strony pogodzić – i jej mediacja okazała się skuteczna. Biskup odniósł to wprost do młodych. – Trzeba, byście żyli przykazaniem miłości, cierpliwości, dobroci wobec siebie wzajemnie, żebyście byli ludźmi dalekimi od przemocy, nienawiści, kłótni – mówił. Po drogie Katarzyna nalegała na papieży uwięzionych w niewoli awiniońskiej, by wrócili do Rzymu, a gdy listy nie pomogły – sama pojechała do Awinionu i przekonała papieża. Dla bierzmowanych przekłada się to na modlitwę za Kościół i pamiętanie, że „każdy z nas jest wizytówką Kościoła".
Wreszcie Katarzyna całymi dniami opiekowała się trędowatymi, noce poświęcała na modlitwę, a Bóg obdarzył ją mistycznymi wizjami i stygmatami. Biskup zachęcał bierzmowanych, by nie zatrzymywali się na chrzcie czy Pierwszej Komunii, lecz ciągle starali się modlić i potwierdzać wiarę czynami. – Bo tak pisze się świętość nawet w pokorze, gdy inni tego zawczasu nie zdążą zauważyć – tłumaczył.
Pustków Osiedle. Podziękowanie młodzieży za bierzmowanieBiskup odwołał się też do słów Jana Pawła II wypowiedzianych 35 lat temu w Rzeszowie, podczas beatyfikacji bp. Józefa Sebastiana Pelczara. Cytował papieża: „Nie godzi się być chrześcijaninem byle jakim, to znaczy takim, który przyjął chrzest, ale nie żyje zgodnie z zasadami wyznawanej wiary". Wskazał, że bierzmowanie nie jest metą, lecz punktem wyjścia – prawdziwym dojrzałym chrześcijaństwem, które przynosi owoce w każdym wieku i w każdych okolicznościach.
Pustków Osiedle. Bierzmowanie. Procesja z daramiZachęcał nowo bierzmowanych do modlitwy za wspólnotę Kościoła oraz do czerpania z nauczania Jana Pawła II. Moc Ducha Świętego, którą apostołowie otrzymali w dzień Pięćdziesiątnicy i która prowadziła świętych na przestrzeni wieków, jest tą samą mocą, którą teraz otrzymują młodzi – „tylko trzeba tę moc przyjąć otwartym sercem i natchnieniom Ducha Świętego zaufać”, zachęcał bp Salaterski.