Od piętnastu lat w każdą majową niedzielę w Piwnicznej odbywają się „Majówki blizy nieba”. Co tydzień przy innej kapliczce rozsianej po tutejszych górach na wspólnej modlitwie w czasie Mszy św. i nabożeństwa majowego zakończonego biesiadą spotykają się parafianie i ludzie gór, by z Maryją i za Maryją iść do Jezusa. Ich organizatorem jest piwniczańska parafia i regionalny zespół Dolina Popradu, a przewodnikiem w tym roku jest gigant ducha - św. Franciszek.
Zobaczcie w filmowym skrócie pierwszą tegoroczną „Majówkę blizy nieba”, w czasie której nie zabrakło także modlitwy za tegorocznych maturzystów:
Śmigowskie: "Majówka blizy nieba"Gość Tarnowski
- Matce Bożej trzeba dziękować, warto Jej zawierzyć. Z Nią człowiek więcej udźwignie, wiele problemów się rozwiąże. Sam wiele Jej zawdzięczam. Trochę tych kapliczek po górach mamy, niejeden by nie wiedział nawet o wszystkich, a tak są omodlone, znane, ludzi tu ciągnie nawet z Krakowa i dalej - mówi Stanisław Źrałka, śpiewak z Doliny Popradu.
Śpiew poprowadził wielopokoleniowy zespół regionalny Dolina Popradu. Zespół jest również współorganizatorem majówek przy górskich kapliczkach wraz z piwniczańską parafią.
Beata Malec-Suwara /Foto Gość
Pierwsze majowe spotkanie z Maryją w górach odbyło się w niedzielę 3 maja na Śmigowskim przy kapliczce Matki Bożej z La Salette. - Stanęła tu dokładnie 10 lat temu, kiedy przeżywaliśmy w naszej parafii misje święte prowadzone przez saletynów. Wtedy taka myśl "zawiała" z nieba, aby tu postawić kapliczkę i mieścić w niej figurę Pani Saletyńskiej - płaczącej nieraz nade mną i nad tobą. Tak powstało kolejne miejsce, gdzie chcemy razem się modlić i być ze sobą - tłumaczył proboszcz piwniczańskiej parafii ks. Krzysztof Czech.
Tegorocznym przewodnikiem majowego wędrowania po górach jest gigant ducha - św. Franciszek, który wyznacza rytm programu duszpasterskiego na cały rok w tej parafii z racji 800. rocznicy jego śmierci.
Beata Malec-Suwara /Foto Gość
Tegorocznym przewodnikiem majowego wędrowania po górach jest gigant ducha - św. Franciszek, który wyznacza rytm programu duszpasterskiego na cały rok w tej parafii z racji 800. rocznicy jego śmierci. A owoce tego czasu w Piwnicznej już są widoczne. Jego niewielką figurę poświęcił na Śmigowskim piwniczański proboszcz i będzie ona towarzyszyć gromadzącym się na wspólnej modlitwie podczas każdej „Majówki blizy nieba”.
Modlitwę św. Franciszka, sławiącą Maryję jako Królową, Matkę Bożą, Dziewicę uczynioną Kościołem, wybraną - uczynił proboszcz Piwnicznej kanwą kazania, jakie wygłosił na tej górze pośród brzóz. Tłumaczył siłę rozpoczynających ją słów „Bądź pozdrowiona”. Przekonywał, że pozdrowienia wiele zawierają, bo są wyrazem troski o zdrowie tego, do którego je kierujemy, i życzą mu zdrowia. Zwykłe „dzień dobry”, „pozdrawiam”, „Szczęść Boże” czynią świat lepszym, jeden drugiego dostrzega i dobrze mu życzy. Ks. Krzysztof przywołał także pozdrowienie franciszkańskie, które doskonale znali zgromadzeni na polanie pośród brzóz członkowie Trzeciego Zakonu św. Franciszka z piwniczańskiej parafii, czyli „Pokój i dobro”. Przypomniał, jak bardzo ich obu dziś potrzebujemy.
Posłuchajcie fragmentu jego kazania:
Majowe wędrowanie ze św. Franciszkiem w PiwnicznejGość Tarnowski
Wspólnota Trzeciego Zakonu św. Franciszka jest obecna w Piwnicznej od ponad 100 lat. Choć dziś liczy 11 tercjarzy. Na przestrzeni wieku należało do niej ok. 200 osób, nieraz z pokolenia na pokolenie. Dwie kolejne złożą w tym roku profesję. Ewangeliczne życie, pokój i dobro to ich misja. O to się modlą, z tą intencją odwiedzają w domach chorych, pomagają im w codziennych sprawach. Tegoroczny program duszpasterski parafii ogromnie ich ucieszył. - Jesteśmy szczęśliwi. Członkowie naszej wspólnoty regionalnej w Krakowie byli zadziwieni naszym programem franciszkańskim na cały rok, bo jeszcze papież Leon XIV nie ogłosił Roku św. Franciszka, a w Piwnicznej już były kalendarze ze św. Franciszkiem - zauważa Michał Smyda, przełożony wspólnoty w Piwnicznej.
Tercjarze z piwniczańskich wspólnoty Trzeciego Zakonu św. Franciszka.
Beata Malec-Suwara /Foto Gość
W majowym spotkaniu z Maryją i św. Franciszkiem na Śmigowskim wzięło udział wielu parafian, ale też osób przyjezdnych. Eucharystię celebrowali wraz z proboszczem księża ze Stowarzyszenia Misji Afrykańskich, którzy na tym osiedlu prowadzą swój Dom Rekolekcyjny im. kleryka Roberta Gucwy SMA, pochodzącego z Tarnowa-Mościc, zamordowanego podczas napadu rabunkowego w 1994 roku w Republice Środkowoafrykańskiej.
Śpiew w czasie spotkania na Śmigowskim poprowadził wielopokoleniowy zespół regionalny Dolina Dunajca. Zakończyła je biesiada przygotowana przez mieszkańców tego osiedla, zgranych, udzielających się w parafii przy różnych okazjach. Kapliczka na Śmigowskim gromadzi ich przez cały miesiąc codziennie na nabożeństwie majowym.
Zobacz program „Majówek blizy nieba”:
Program tegorocznych majówek.
parafia Piwniczna
Więcej na ten temat napiszemy w papierowym wydaniu "Gościa Tarnowskiego", który ukaże się na niedzielę 17 maja, a można go kupić w parafiach diecezji tarnowskiej. Tymczasem zapraszamy do obejrzenia zdjęć z "Majówki blizy nieba" na Śmigowskim:









