Tymbarski skarb

Od 200 lat Kapliczka Matki Bożej „Na Górach” gromadzi na modlitwie okolicznych mieszkańców, a kiedy trzeba, dźwięk jej dzwonków rozpędza burzowe chmury i wyprasza pogodę.

Na duchowej mapie Tymbarku maryjna kapliczka „Na Górach” zajmuje wyjątkowe miejsce. Położona nad starym torem kolejowym, w miejscu, gdzie droga z Jodłownika do Tymbarku rozgałęzia się w kierunku Piekiełka, od 200 lat gromadzi na modlitwie okolicznych mieszkańców, którzy przychodzą tu w maju śpiewać Litanię Loretańską, w czerwcu – Litanię do Serca Pana Jezusa, a w październiku odmawiają Różaniec, a kilka razy w roku (3 maja, w Dni Krzyżowe i jesienią) uczestniczą w Mszy św. sprawowanej przez księży z tymbarskiej parafii. Zgodę na celebrowanie Eucharystii, „ile razy potrzeby ludu tego wymagają”, dał już w 1848 roku bp Grzegorz Wojtarowicz, a w 1940 roku ponowił ją bp Edward Komar, zarządzający diecezją tarnowską w czasie okupacji. I tak pozostało do dzisiaj.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
« 1 »