Kiedy Jezus powołał celnika Mateusza na swego ucznia, w Jego domu pojawiło się wielu grzeszników, którzy wraz z uczniami zasiadali z Jezusem przy stole. Nie wszystkim się to podobało, zwłaszcza faryzeuszom. Ale oni byli specyficzną grupą żydowskiego społeczeństwa, uważali, że w sprawach duchowych tylko oni mają rację, i racją tą była przede wszystkim doskonałość. Niewielu ludzi jednak może się równać do ideału. Oni rozumieją, podobnie jak i my, że często bywają grzesznikami. Nie oburzają się więc na innych, tylko pełni nadziei oczekują pomocy od Jezusa.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








