Nowy Numer 8/2018 Archiwum

Zostań samarytaninem

Z  księdzem dr. hab. Markiem Kluzem, moralistą, rozmawia Grzegorz Brożek.

Grzegorz Brożek: Czy cierpienie uzdrawia człowieka?

Ks. dr hab. Marek Kluz: – Benedykt XVI pisze, że nie unikanie cierpienia ani ucieczka od bólu uzdrawia człowieka, ale „zdolność jego akceptacji, dojrzewania w nim, prowadzi do odnajdywania sensu przez zjednoczenie z Chrystusem, który cierpiał z nieskończoną miłością”. Cierpienie dla Chrystusa jest sprawdzianem przynależności do Niego. Warunkiem stania się uczniem Chrystusa jest zatem zaparcie się siebie. Jeśli człowiek bierze swój krzyż, łącząc się duchowo z krzyżem Chrystusa, cierpienie staje się dla niego zrozumiałe. Człowiek odnajduje w tym jakiś wewnętrzny pokój, a nawet duchową radość.

Czyli cierpienie, choroba jest wartością?

– Cierpienie samo w sobie nie uszlachetnia, nie ubogaca człowieka. Natomiast może stać się szansą ujawnienia moralnej wielkości człowieka, jego duchowej dojrzałości. Trzeba rozpoznać wychowawczy sens cierpienia w tym sensie, że może ono prowadzić do nawrócenia.

Jaka jest właściwa postawa zdrowych wobec chorych?

– Kościół wzywa do solidarności. Wzywa zdrowych, aby chcieli i umieli otworzyć się na ludzi chorych. Wyraża to postawa samarytańska, w której chodzi nade wszystko o współczucie (jako współcierpienie), gdyż nie zawsze możliwa jest faktyczna pomoc w przezwyciężeniu cierpienia. Nic nie zastąpi ludzkiego serca, współczucia, ludzkiej miłości, gdy chodzi o wyjście naprzeciw cierpieniu drugiego człowieka. Odnosi się to do cierpień fizycznych, ale jeszcze bardziej, gdy chodzi o różnorodne cierpienia moralne, gdy przede wszystkim cierpi dusza. •

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Reklama

Reklama

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy